JEFFREY CAMPBELL DAMSEL BOOTS – RECENZJA

komentarze 3 |
| |

Postanowiłam rozpocząć nową serię zarówno na blogu jak i YouTube. Tym razem będzie o mojej największej obsesji, czyli o butach. Od kiedy pamiętam połowę szafy (a może nawet więcej!) i część garażu zajmowały pudełka z butami. Często dokonywałam bezsensownych i nieprzemyślanych zakupów, a potem szkoda mi się było pozbyć nowych „dzieci”.

Niestety duża część kolekcji okazywała się nietrafiona- ze względu na niedobrany rozmiar, kiepskie wykonanie lub to, że niektóre buty były po prostu niewygodne (<– największy minus zakupów internetowych).  Dziś staram się szukać dodatkowych informacji, jednak nie zawsze można je znaleźć. Dlatego postaram się opisywać jak najdokładniej niektóre z modeli które posiadam- może pomoże to komuś przed podjęciem decyzji o kupnie podobnych. Gdyby kiedyś więcej ludzi pisało takie recenzje na pewno zaoszczędziłabym miliony 😛

Przepraszam, jeśli kogoś zabolą zdjęcia butów, które nie będą świecić nowością. Recenzuję to, co ponoszę przynajmniej kilkanaście razy, a o openboxach pomyślimy 🙂

Pierwszy wpis poświęcę damselom od JC, a zacznę od krótkiego filmu, na którym pokazuję jak prezentują się na nogach:

IMG_2405

IMG_2408

Oryginalnie były zapakowane w porządny kawałek styropianu/pianki oraz woreczki. Wszystkie moje ćwiekowe buty of Jeffrey Campbell przyszły zapakowane w taki sposób, aby przez ćwieki jeden but nie zrobił drugiemu krzywdy. Do każdego pudełka są też dodawane zapasowe ćwieki.

Wykonane są z bardzo dobrej jakości syntetycznej skóry. Byłam zdziwiona, gdy doczytałam że nie jest naturalna. Jest naprawdę gruba i sztywna. Wygląda i zachowuje się dokładnie tak samo, jak około 2 lat temu, gdy je nabyłam. Dodam, że przechowuję je w woreczkach i pudełku.

Ludzie często skarżą się, na ćwieki wypadające z niektórych modeli JC. Wg mnie jest to kwestia materiału, w który są wbijane. W przypadku modelu freda, wypadło mi około 5-6 sztuk, bo zamsz z którego są wykonane jest dość cienki. Z damseli nie wypadł mi nawet 1, a nie mogę powiedzieć, że je jakoś szczególnie oszczędzam.

Dodam, że od wewnętrznej strony butów ćwieki są płaskie, dzięki czemu buty nie zahacząją o siebie przy chodzeniu.

IMG_2407

Ukryta platforma mierzy ok 5cm, a obcas 16,5cm. Mimo tej wysokości są dość stabilne i nie mam problemów, żeby się w nich poruszać. Trzeba się jednak do nich przyzwyczaić- mam wrażenie, że powierzchnia podeszwy jest dość mała.

Nie zakładam ich tam, gdzie trzeba chodzić po starym bruku i do samochodu (duuuuh)

IMG_2404

IMG_2409

Są dość ciężkie, jednak tylko w rękach- po włożeniu ich na stopy praktycznie się o tym zapomina.

IMG_2406

Jedne z najważniejszych pytań- gdzie to kupić?

Z polskich sklepów polecam High Life oraz Zalando, gdzie można trafić na naprawdę fajne przeceny. Kupuję też przez Jeffrey Campbell Shoes, Solestruck, Nasty Gal i Ebay. W przypadku zamówień ze stanów polecam zapoznać się z wysokością opłat celnych.

Podsumowując:

+ buty są wygodne

+ stabilne

+ wyglądają nieziemsko

+ są świetnie wykonane

– można się nieźle pokaleczyć przy ich ściąganiu

Zasługują na 5/5

★★★★★

Dajcie znać, jak Wam się podobała recenzja oraz same buty. Może jest jakiś model, nad którym się zastanawiacie i o którym chcielibyście poczytać? Jeśli tak- koniecznie zostawcie na dole komentarz, a ja wracam już niedługo z kolejną recenzją:)

  • Kitty Sikora

    Zazdroszczę Ci tych wszystkich butów na wysokim obcasie, z ćwiekami. Pięknie podkreślają nogę, a poza tym są w super stylu. Mam 182 cm wzrostu i na co dzień nosić coś, co ma 13 cm jest ciężko 🙁
    Recenzja spoko. Miło, że wstawiłaś linki to sobie przejrzę 🙂

    • kesencja

      O kurcze, ja mam 164 i sie czasem czuję głupio 😛 Na szczęście zarówno JC jak i parę innych firm ma duzo fajnych modeli na nizszych obcasach 🙂

  • Hera

    Sprzedam swoje nowe Damsele, niestety nie trafiłam z rozmiarem. Kupiłam za 300 zł, bo była przecena z 690 🙂
    http://allegro.pl/show_item.php?item=5787309033