NANSHY MAKEUP BRUSHES – PIERWSZE WRAŻENIE + ROZDANIE

komentarze 132 |
| |

Firma Nanshy wkroczyła na rynek stosunkowo niedawno, a już może pochwalić się kolekcją profesjonalnych pędzli oraz akcesoriów do makijażu. Do testowania tych produktów skusiłam się przede wszystkim ze względu na to, że pędzle są hipoalergiczne oraz 100% cruelty free, tzn. wegańskie.  Ale po kolei 🙂

Zestaw pędzli, podobnie jak etui oraz gąbka przyszły do mnie zapakowane w bardzo solidnych i eleganckich opakowaniach. Oczywiście nie spodziewałam się koperty z pędzlami wrzuconymi luzem, ale trzeba przyznać, że pierwsze wrażenie to pierwsze wrażenie. A to było świetne. Dodam, że przesyłka dotarła do mnie w trybie ekspresowym.

Mieszkam w UK, dlatego zamawiałam przez stronę nanshy.com. Można je kupić także na polskiej stronie housebeauty.pl.

na11

Zamówiłam zestaw Masterful Collection, który składa się z 12 pędzli. Jest to set, dzięki któremu można stworzyć makijaż od A do Z- znajduje się w nim po prostu wszystko. Co na początku przykuło moją uwagę to bardzo pomocne podpisy na każdym pędzlu. Musze przyznać, że nigdy nie orientowałam się w oznaczeniach literowo-cyfrowych i używałam pędzli tak jak mi było wygodnie. Zapewne moje życie byłoby prostsze, gdybym się wcześniej zainteresowała i dokładnie sprawdziła co jest do czego. Tutaj problem nie istnieje, ponieważ od razu widać który pędzel jest do nakładania podkładu, który do konturowania czy różu. Oto pędzle znajdujące się w zestawie (źródło: housebeauty):

„-Angled Detailer – Pędzelek do eyelinera zgięty. Ten pędzelek to absolutny „hit” dla tych którzy używają eyelinera w żelu. Idealny do nakładania cienkiej kreski na powiece. Pędzel wykonany z włosia syntetycznego. Służy do także do modelowania brwi.

-Blending – Pędzel wykonany z włosia syntetycznego. Służy do nakładania kosmetyków o płynnej lub kremowej konsystencji oraz kosmetyków mineralnych. Przeznaczony do nakładania cieniowania oraz rozcierania cieni na powiece. Idealnie miesza oraz rozprowadza kosmetyk.

-Blush – Pędzel idealny do nakładania różu i bronzera. Może być stosowany do nakładania rozświetlaczy (umożliwia precyzyjne konturowanie). Rozprowadza produkt nie pozostawiając smug.

-Countouring – Pędzel przeznaczony do konturowania twarzy. 

-Crease – Pędzel wykonany z włosia syntetycznego. Służy do nakładania kosmetyków o płynnej lub kremowej konsystencji oraz kosmetyków mineralnych. Przeznaczony do nakładania cieniowania oraz rozcierania cieni na powiece. Idealnie miesza oraz rozprowadza kosmetyk.

-Foundation – Wykonany został z najwyższej jakości syntetycznego, dwukolorowego włosia.  Idealny do aplikacji podkładów w postaci płynnej lub sypkiej oraz kremowych i sypkich róży, bronzerów, także pudrów.

-Liner – Pędzelek do eyelinera prosty. Ten pędzelek to absolutny „hit” dla tych którzy używają eyelinera w żelu. Idealny do nakładania cienkiej kreski na powiece.

-Pencil – Pędzel przeznaczony do precyzyjnego rozcierania cieni w załamaniach, kącikach oczu, a także blednowania kolorów poniżej linii wodnej.

-Powder – Bardzo duży pędzel. Wykonany z syntetycznego, dwukolorowego włosia. Włosie zostało przycięte na okrągło i umieszczone w okrągłej skuwce. Idealny do aplikacji kosmetyków prasowanych, sypkich i mineralnych, a szczególnie pudru lub bronzera.

-Shader – Pędzel przeznaczony do nakładania, aplikowania cieni na powiekę.

-Stippling – Pędzel przeznaczony do nakładania podkładu.

Lip – Mały pędzelek przeznaczony do nakładania szminki lub błyszczyku.”

Teraz trochę w temacie wykonania- skuwka jest wykonana z nierdzewnego metalu i posiada wygrawerowane logo firmy, a trzonek jest drewniany/pokryty perłowym lakierem . Wspomniane wcześniej napisy dotyczące przeznaczenia każdego pędzla oraz logo firmy zostały wytopione, dlatego wydaje mi się, że są bardzo trwałe. Włosie użyte do produkcji pędzli jest syntetyczne, dlatego (oprócz oczywistych plusów) nie alergizuje, nie odbarwia się (nie jest farbowane) oraz bardzo łatwo wypłukać z niego kosmetyk.

Mam bardzo wrażliwą skórę i każde, nawet lekkie „drapnięcie” skutkuje czymś, co wygląda jak blizna i utrzymuje się przez dobre kilkanaście minut. Podczas pracy z pędzlami z Nanshy nie działo się absolutnie nic, co bardzo mnie ucieszyło. Wiele razy miałam lekko podrażnioną powiekę tylko dlatego, że użyłam pędzla z bardziej szorstkim włosiem.

na10na5

na4

Wydaje mi się, że zawsze byłam wybredna i doszukiwałam się dziury w całym, ale pędzle naprawdę mi się spodobały. Są niesamowicie miękkie, a nawet te, do których nie byłam na początku przekonana okazały się bardzo przydatne. Jedynym wyjątkiem okazał się pędzelek do nakładania szminki/błyszczyka (pierwszy od prawej), po prostu nie wiem czy uda mi się przekonać do nakładania czegoś na usta tym sposobem.

na3

Druga rzecz na którą się skusiłam to gąbeczka, tzw. blending sponge. Jest to pierwsza gąbka którą posiadam, a wszystko co piszą o niej na stronie okazało się prawdą! Ma tak fantastyczny kształt (dlatego 4w1), że dociera w każde miejsce na twarzy. Jest milutka w dotyku i cudownie się z nią pracuje. Za pierwszym razem nie byłam zadowolona- gąbka wypiła mi strasznie dużo podkładu (oczywiście z mojej winy, bo zapomniałam ją namoczyć). Przy kolejnych podejściach było już tylko lepiej, a teraz nie wyobrażam sobie bez niej makijażu. Od kiedy jej używam aplikowanie jest zdecydowanie szybsze i wygodniejsze. Bardzo łatwo się ją myje. Wystarczy letnia woda, szare mydło i parę minut. Jeśli ktoś jest zainteresowany odsyłam do filmu Hani, która bardzo ładnie pokazała jak po raz pierwszy namoczyć i jak umyć tego typu gąbeczkę.

na7

na6

Do zestawu zamówiłam też etui. Gdy wyjeżdżam, raczej nie zabieram ze sobą wszystkich pędzli/kosmetyków, ale taka tuba z pewnością pomoże mi zachować porządek w domu. Ale gdyby ktoś chciał- etui jest podobno wodoodporne i bardzo łatwo się pierze 🙂

na8

Jest zapinane jest na dwa mocne zatrzaski.

na9

Ogromny plus- nie dość że zmieszczę tam wszystko, czego potrzebuję (etui jest naprawdę duże) to jeszcze nic mi nie wyleci 🙂 Kompletnie nie wiem po co, ale mam ochotę je zabrać ze sobą na zbliżający się wyjazd na żagle.

na2

Zrzut ekranu 2015-06-03 o 15.20.43

Podsumowując: Uważam, że pędzle i akcesoria które otrzymałam są naprawdę wysokiej jakości i bardzo przyjemnie się z nimi pracuje. Jak na pierwsze wrażenie naprawdę super:) A ponieważ tak dobrze oceniam produkty Nanshy, czy nie fajnie byłoby, gdybym mogła się nimi z Wami podzielić?

Jedna osoba ma szansę otrzymać ode mnie cały zestaw (!!) Masterful Collection w kolorze czarnym oraz gąbeczkę 4w1.

prezent1 prezent2 prezent3

Co zrobić aby stać się właścicielem tego zestawu?

1. Fajnie jeśli polubisz mój fanpage oraz fanpage Nanshy

1. Pod tym wpisem dodaj komentarz i napisz w nim: jak wg. Ciebie wygląda idealny pędzel? Do czego służy?

Wyniki zostaną ogłoszone na moim facebooku po 5.07. Powodzenia!

  • lulu

    pędzel idealny to pedzel do rozcierania cieni nic nigdy go nie zastapi musi byc ksztaktu kropelkowatego z lekko schcodzacymi sie wloskami u szczytu musi byc miekki nie kuc i ładnie blendowac 😉

  • Dominika

    Dla mnie idealny pędzel to taki który jest wiele funkcyjny. Tzn np. można nim nałożyć cień, korektor, rozświetlacz – cokolwiek, a także dobrze blenduje i nie robi plam. Idealny pędzel to też taki, który nie jest super ciężki i da się nim łatwo wywijać 😀

  • Ewelina

    Nie ma co ukrywać, że idealny pędzel to wielofunkcyjny pędzel. W zależności od potrzeby czy to humoru można go rożnie wykorzystać. Średniej wielkości pędzel do twarzy, koniecznie syntetyczny przez co wegański. Dobry zarówno do podkładu, pudru, bronzera, rozświetlacza czy różu. Samo to co wymieniłam to już większa część makijażu, więc pozostało mi tylko szukać ideału 😀

  • Paulina

    Idealny pędzel to taki, którym malowanie sprawia przyjemność. Jest delikatny i puszysty, a praca z nim pobudza wyobraźnię i zachęca do eksperymentów.

  • Justyna Walter

    Dla mnie idealny pędzel to cieniutki lekko zgięty do robienia kreski linerem w żelu. Ponadto nie lubię gdy włosie jest twarde, a niestety pędzle, które posiadam tego typu niestety takie są. Włosie nie może się szybko zużywać i rozwarstwiać (rozdwajać?). Dalsza część pędzla (ta drewniana lub podobna) powinna być dość długa i smukła, wygodna w trzymaniu i operaowaniu w celu stworzenia nieskazitelnego looku 😉

  • Magda

    Według mnie idealny pędzel to taki którym jesteśmy w stanie nałożyć podkład korektor, róż, bronzer oraz rozświetlacz. Jest idealny do zabrania w podróż ponieważ wystarczy nam tylko on do zrobienia prawie całego makijażu przy czym nie zajmuje wiele miejsca w kosmetyczce :). Powinien być ”skunksem” w dodatku lekko spłaszczonym dzięki czemu jest bardzo funkcjonalny i nadaje się do wszystkich wymienionych czynności 🙂

  • bzdurka 17

    Według mnie idealny pędzel jest to taki którym malowanie sprawia nam przyjemność. Gdy rano się budzimy myślimy tylko o tym aby użyć naszego wspaniałego pędzla i od razu na myśl nachodzi pomysł na nowy makijaż. Powinien być delikatny, nie drapać.. może nam służyć do nakładania kilku kosmetyków. Idealny pędzel który gdy przyjdzie do naszych myśli nasze policzki zarumienią się. 😉

  • Malwina

    Uwielbiam nosić kreskę dlatego namiętnie poszukuje idealnego pędzelka do eyelinera. Nie znalazłam jeszcze idealnego pędzla jednak na pewno powinien to być taki przy, którym mając mało czasu wykonam szybki i schludny makijaż. Nie zawsze kobieta chce nakładać na siebie tone kosmetyków jednak zdarzają się dni kiedy chce „błyszczeć” dlatego pędzel ten powinien być również precyzyjny i dokładny 😉

  • 600karusia

    Dla mnie idealny pędzel to taki który sam umył się po każdy użyciu (ponieważ nie lubię czyścić pędzli) hahaha ale niestety to nie możliwe dlatego mój ulubiony pędzel to pędzel mięciutki, delikatny, z naturalnego włosia, nie powodujący podrażnień które przy skórze wrażliwe (czyli takiej jak moja :)) są nieuniknione ale także wielofunkcyjny 🙂

  • Ola

    Mój idealny pędzel równomiernie rozprowadza podkład, nie tworząc przy tym smug i zapewniając dobre krycie. Nadaje się również do konturowania twarzy kremowym bronzerem oraz do nakładania różu. Z racji tego, że jest wielofunkcyjny myje go po każdym użyciu i wymagam by jego włosie szybko wysychało. Pędzel jest solidnie sklejony, jego włosie się nie łamie, nie wypada i jest miękkie, nie drapie twarzy. Pędzel dobrze trzyma się w dłoni, jego trzonek nie jest ani za krótki, ani za długi. Dodatkowo trzonek jest wykonany z materiału który łatwo się czyści i nie odznaczają się na nim palce. Włosie pędzla jest syntetyczne- mam pewność że przy jego wykonaniu nie ucierpiało żadne zwierzę. Włosie jest również dobrze zbite, przez co pędzel nie chłonie dużej ilości kosmetyku.

  • almadea

    Idealny pędzel to taki, ktory polubi się z moją dłonią:-)

  • Natalia Głodowska

    Pędzel idealny według mnie to pędzel, którym wykonamy makijaż na oczach. Myślę, że jest niezastapiony i potrzebny każdemu. Osobiście bardziej przypadły mi do gustu syntetyczne pędzle, więc i ten idealny musi być syntetyczny. Kolejną cecha to wytrzymałość, jak się z nim zaprzyjaźnie to niech zostanie na dłużej. A najważniejsze to to, że dzięki takiej rzeczy jestem w stanie stworzyć coraz to nowsze warianty na makijaż, dlatego pędzel idealny rozwija moją kreatywność i pomysłowość.

  • theeniczka

    idealny pędzel według mnie to taki który ma wszelakie zastosowanie, można nim nakładać cienie na oczy, rozcierać, może służyć również do precyzyjnego nakładania bronzera lub rozświetlacza 🙂 Taki pędzel np 4 w 1 to super rozwiązanie, gdy dużo
    podróżujemy , gdyż nie musimy zabierać kilku różnych pędzli, wystarczy nam jeden którym wykonamy nasz makijaż 🙂

  • madzia

    Dla mnie zastąpiony jest pędzel do konturowania. Zabieram go wszędzie ze sobą. Pędzel do cienia moge zastąpić nałożeniem palcem podkład rowniez jednak konturowanie bez pędzla nie wyjdzie ☺

  • Magdalena

    Idealny pędzel powinien mieć poręczny drewniany trzonek, który ułatwi koordynację ruchów. Również schludnie wykonane logo, żeby można było się nim pochwalić, przed koleżankami. Oczywiście nie powinien drażnić, drapac naszej cery i być przyjemny w dotyku. Makijaż wykonywany nim musi być dla mnie łatwy i przyjemny oraz poprawiać mi humor. 🙂 idealny pędzel 3w1 chciałabym znaleźć, żeby był do nakładania i rozciągania różu, brązera i rozświetlacza. Róż dodaje nam kobiecości i zdrowego wyglądu, brazer koryguje twarz na idealny kształt, a rozświetlacz odbije światło słoneczne i dodaje nam blasku 🙂 pędzel 3w1. 🙂

    • Magdalena Włodarczyk

      To mój komentarz 🙂 bo podpisałem się tylko imieniem

  • limonkowy uśmiech

    Idealny pędzel według mnie ma dużo zastosowań . To pędzel , którym możemy nałożyć nie tylko bonzer , ale także róż roświetlacz i podklad .

  • Ray Nature

    Moim zdaniem pędzel idealny to pędzel do wszystkiego. Pędzel do podkładu, różu, bronzera a także do makijażu oka. Wyobrażam go sobie tak, że mamy jedną bądź dwie drewniane, lekko wygięte rączki (jedna gruba, druga cienka) i mnóstwo wymiennych główek z miękkim włosiem które łatwo by się czyściło. A wszystko polega na tym że możemy te główki wymieniać i zaoszczędzamy przy tym dość trochę miejsca.

  • Ania Prusińska

    Dzięki idealnemu pędzlowi nie musiałabym rano ustawiać miliona drzemek w budziku, ponieważ na myśl o nim i przyjemności z jego użycia zrywałabym się z uśmiechem na równe nogi :p
    A tak całkiem poważnie to idealny pędzel to taki, który pomógłby mi idealnie rozprowadzić podkład minimalizując jego widoczność na twarzy 🙂

  • Roksana

    Moim idealnym pędzlem byłby (bo jeszcze nie znalazłam idealnego) pędzel ktorym mozna by bylo namalowac super cienką kreskę, gdyż jest to moja ulubiona część makijażu. Może sprawdził by się ten bo juz mam dosc poszukiwan idealnego pedzla
    (testowałam już 5)

  • Edyta

    Witaj! 🙂
    Dla mnie idealnym pędzel jest ten, który ma w sobie kilka funkcji, zastosowań i nie trzeba zabierać kilku, tylko ten jeden -uniwersalny. 🙂 Ja jestem fanką pędzli dużych, puchatych, zaokrąglonych i szczerze mówiąc nieważne jest dla mnie czy jest syntetyczny, czy ma naturalne włosie, najważniejsze jest, aby dobrze mi się nim pracowało. 🙂 Używam tego rodzaju pędzla do aplikacji pudru, jednym bokiem nanoszę na twarz róż, brązer, a także wykorzystuję drugi bok pędzelka, którym nakładam rozświetlacz na szczyty kości policzkowych i inne partie twarzy. Uważam, że dla chcącego nic trudnego i tym jednym, konkretnym pędzlem możemy wykonać makijaż twarzy, ponieważ podkład, korektor i cienie mogę nanieść „pędzlem „, który mam Zawsze przy sobie, czyli palcami. 😀 Dodatkowo przeciągam oko eyelinerem, tuszem i makijaż gotowy! 🙂

  • Paulina Wieczorek

    Moim zdaniem idealny pędzel powinien być na tyle miękki by nie drapał, ale również na tyle sztywny by nie był jak flaczek. Njalepiej by można go było wykorzystać na wiele sposobów i by była to miłość od pierwszego użycia, na długi okres czasu <3

  • Justynaaa aaa

    Idealny pędzel powinien być bardzo delikatny dla skóry ale zarazem porządnie wykonany, co jak wiadomo często nie idzie ze sobą w parze. Powinien mieć ergonomiczny kształt aby idealnie dopasować się do konturów twarzy – nie za duży, nie za mały 😉 Najważniejszym pędzlem do makijażu według mnie jest pędzel do twarzy – nadaje się do konturowania, przypudrowania i do nałożenia podkładu tak, by był on niemal niewidoczny, idealnie stopiony z naszą skórą.

  • Andzia Kola

    Pędzel idealny to taki który nie linieje jest miły dla naszej skóry i w dotyku .Jego rączka powinna być solidna ale lekka . Fajnie by też było by szybko wysuszył się po umyciu. Najlepiej aby był w ładnym kolorze . Musi dobrze razprowadzać podkład oraz puder .

  • AnnieKitty

    Hej 😉
    Idealny pędzel ? Przede wszystkim musi miękki, nie drażniący. Tak jak Ty zmagam się z wrażliwą cerą, jestem także alergikiem, więc
    potrzebuję czegoś co spełni moje oczekiwania. Fanie byłoby mieć pędzel który składałby się z kilku części. Jedna strona miałaby zastosowanie w nakładaniu podkładu, korektora i pudru, druga strona np. do cieni, a gdzieś jeszcze można byłoby wkomponować szczoteczkę do brwi lub pędzelek do eyelinera w żelu. Taki kreatywny pomysł. Pędzel przyszłości ;P Tak na prawdę nie mam w posiadaniu jeszcze żadnych pędzli, więc na pewno przydałyby mi się pędzle tak wysokiej jakości :*
    Pozdrowionka :*

  • Dominika Chromik

    Dla mnie jest wykonany idealnym pędzlem jest taki, który jest wykonany z bardzo dobrego i miękkiego włosia. Powinien mieć ergonomiczny kształt i odpowiednią długość trzonka. A najważniejszym dla mnie pędzlem jest pędzel do twarzy bo można go użyć nie tylko do nakładaniu pokładu ale można nim także nałożyć puder, czy też wykonturować twarz 🙂

  • Oliwia

    Moim zdanie idealny pędzel to taki, który można użyć do wszystkiego, bo kiedy idziesz na imprezę a masz małą torebkę trochę ciężko w całej kosmetyczce zmieścić wszystkie pędzle i inne potrzebne kosmetyki, ale to nie tylko o to chodzi. Ja osobiście uwielbiam duże pędzle bo są dla mnie najlepsze, szybko i łatwo można się z nimi umalować nałożyć puder czy róż. Każdej kobiecie czy też dziewczynie potrzebny jest pędzel dobrej jakości, który szybko i dokładnie rozprowadzi dany kosmetyk. Powinien być lekki z dobrą rączką , puszysty wykonany dobrze jakościowo. Osobiście mam jeden pędzel słabej jakości więc przydałyby mi się pędzle tak dobre jak te.
    Pozdrawiam 🙂

  • Lidia Marciniak

    Dla mnie pędzel idealny powinien być przede wszystkim miękki. Nie znoszę żadnych akcesoriów do makijażu które podrażniają moją skórę. Pędzel z miłym w dotyku włosiem to istny skarb! W moim makijażu najważniejszy jest pędzel do podkładu, ponieważ fluid nałożony w ten sposób lepiej stapia się ze skórą oraz daje lepsze krycie niż aplikowany palcami. Lubię też, gdy pędzle mają ładną i schludną rączkę.

  • Basia fotografuje

    dla mnie idealny pędzel to pędzel do rozcierania cieni. musi mieć mięciutkie włosie żeby ładnie tworzył chmurki cieni na powiece. jako że wykonuję makijaże do sesji zdjęciowych i nie zawsze trafi mi się wytrwała modelka pędzle muszą być syntetyczne aby nie podrażnić skóry.

  • Agata

    Jeśli ktokolwiek stworzy idealny pędzel to wydam na niego
    nawet ostatnią złotówkę! Takie cudo będzie idealnie leżeć w dłoni, za każdym
    razem malując na twarzy dzieło sztuki – nawet jeśli to będzie tylko make up no
    make up. Włosie nie może okazać się inne jak wyjątkowo delikatne i nieabsorbujące
    używanego produktu. Skuwka, połyskująca i srebrna – fajnie jak błyszczy,
    prawda? Trzonek za pewne wykonany z drewna, klasycznie, ale i praktycznie. Może
    nawet subtelnie ozdobiony malutką aplikacją, która nada mu wyjątkowego
    charakteru i niepowtarzalności. Wielkość, będzie ‘w sam raz’. Ani nie za mała,
    ani nie zbyt wielka. Nie oszukujmy się, w końcu rozmiar ma kluczowe znaczenie. Pędzel
    zostanie wykonany z dbałością o najdrobniejsze detale. Całość ucieszy również
    oko, bo przecież jestem kobietą i lubię ładne gadżety. Już po pierwszym użyciu
    będę się zastanawiać jak wcześniej mogłam się bez niego obchodzić. Ale na
    koniec najważniejsza kwestia. Idealny pędzel będzie miał brata, albo siostrę!
    Choć najlepiej i jedno i drugie. Od przybytku głowa nie boli, a dzięki temu
    można sprawić miłą niespodziankę mamie lub przyjaciółce. 🙂

  • Malwina Kurasz

    Idealny pędzel dla mnie to taki, który jest solidnie i estetycznie wykonany, z syntetycznego hipoaltergicznego włosia (jestem podobnie jak Ty alergikiem). Wlosie powinno być perfekcyjnie docięte, rączka pewnie trzymać się w dłoni i ułatwiać wykonywanie makijażu, Nakładanie nim kosmetyków powinno sprawiać każdego dnia przyjemność, rozpieszczać skórę. Aplikacja makijażu powinna dawać poczucie delikatnej chmurki na twarzy 🙂 Dodatkowo byłoby super, gdyby pędzel można było łatwo przenosić z sobą w torebce, co małych poprawek w ciągu dnia czy w trakcie imprezy :).

  • Kasia

    Pędzel do fluidu/podkładu. Dla mnie powinien być gęsty, w miarę miękki i w wygodnym rozmiarze, żebym mogła szybko i dobrze rozprowadzić fluid na całej buzi i szyi. Bo przecież równa, gładka i jednolita buzia to nasza baza makijażu 🙂

  • Supay

    Idealny pędzel wg. mnie powinien być miękki i przyjemny dla skóry twarzy, musi być wegański (czyste sumienie=lepsze samopoczucie), najlepiej z wykończeniem okrągłym, rączka matowo czarna z siwym włosiem, z dołkiem na trzymanie palcem pędzla i mile widziany malusieńki kontur róży i pistoletu 🙂

  • Isia

    Ja na pędzel patrze z dwóch perspektyw: do malowania siebie i malarstwa (papierowego, sztalugowego). I moim zdaniem najważniejsza jest jakość wykonania, zbicie włosia i odpowiednie zamocowanie. Takie rzeczy jak: miękkość włosia, jego kształt powinno się dobierać pod to co danym pędzlem chcemy wykonywać. Jego trwałość z kolei jest uzależniona o tego jak o pędzle dbamy. Jeśli chodzi o makijaż, to miło żeby nie podrażniał skóry wokół oczu 😉
    Najbardziej sobie cenie pędzel do blendowania cieni, zupełnie odmienił mój makijaż 😉

  • Ania

    Moim idealnym pędzlem byłby pędzel mięciutki ale dobrze zbity, z porządnego włosia które nie będzie wypadać ani nie zrobi się jakaś okropna miotła, okrągły trzonek który byłby matowy i czarny najlepiej żeby numer Pędzla był wytłoczony i na dodatek żeby to był pędzel do twarzy. To chyba tyle Pozdrawiam 🙂

  • Paulina Prusik

    Nie jestem wymagająca jeśli chodzi o pędzle, ale pędzelek do eyelinera musze mieć idealny. Musi być cieniutki, dobrze leżeć w dłoni i włosie nie może odchodzić na boki. Jestem estetką i jeśli są to pędzle z piękną klasyczną rączką to nie umkną mojej uwadze. 🙂

  • Aleksandra

    Kiedy myślę o idealnym pędzlu to wyobrażam sobie, że on sam mnie maluje. Siadam rano przed lustrem, a pędzel sam wyskakuje i szuflady i zaczyna wykonywać makijaż. Dobrze wie w jaki sposób ma mnie pomalować, ponieważ jest idealny. Dobiera makijaże na wszelkie okazje: do pracy, make up no make up, wieczorowy. Idealnie nakłada podkład, bronzer, róż, rozświetlacz, maluje kreskę eyelinerem i rozciera cienie tworząc delikatną mgielkę koloru. A gdy już wykona makijaż to idzie do łazienki i sam się czyści. Następnego dnia jest suchy i gotowy do dalszej pracy 🙂 Idealny, zaczarowany pędzel do twarzy.

  • Chochlik

    Idealny pędzel jest przede wszystkim wielofunkcyjny 😉 Można nim wykonać wiele czynności i nałożyć wiele produktów, w zależności od fantazji i upodobań. Poza tym musi być miękki, ładnie ścięty, nie można wypadać z niego włosie ani się „rozczapierzać”. Zawsze dodatkowym atutem jest ładny wygląd, zawsze schludne pędzle cieszą oko na toaletce.

  • Wanda

    Dla mnie idealny pędzel to magiczny pędzel 😀
    Niewidzialny, żebym mogła malować się na zajęciach, w autobusie, kiedy tylko będę miała ochotę lub potrzebę
    Najlepsze w tym pędzlu to magia
    Jednym dotknięciem zmieni mnie w kogo tylko sobie zażyczę, pomaluje mnie jakkolwiek będę chciała, makijaż wieczorowy, dzienny, biurowy itd.
    Ale magia tego pędzla będzie również polegała na tym, że kiedy sobie zażyczę zmieni się w zwykły pędzel, taki zwykły a tak magiczny , którym będę mogła się malować dla samej przyjemności
    Bo w końcu w malowaniu się przede wszystkim chodzi o przyjemność prawda? 🙂

  • Aleksandra Julia

    Idealny pędzel to skośny pędzel do brwi. Taki, gdzie włosie nie jest za długie ani za krótkie, również odpowiednio zbite i sprężyste. Wiem, że jest idealny, bo ciągle go szukam. Największy problem stanowią brwi jeśli chodzi o mnie. Ciężko nadać im kształt, każda z nich jest z ‚innej parafii’. Bardzo nie lubię pędzli z długimi trzonkami, bo zawsze uderzam nimi o lusterko, co mnie niesamowicie denerwuje. Brwi to rama dla naszych oczu, a ja ciągle nie mam tej ramy takiej jaką bym chciała. Nie muszę mieć cienia na powiekach, wystarczy mi tusz do rzęs, ale brwi muszą być jakoś powiedzmy ‚zaznaczone’. Ogólnie włosie pędzli musi być miękkie, puchate i sprawiać, że aż chce się ich użyć. Jedne mniej, drugie bardziej zbite w zależności od funkcji pędzla. Żadna z nas nie chce widzieć włosia, które zaczyna się przerzedzać lub wypadać – niektóre z nas to boli równie mocno jak własne włosy na szczotce 😀 Ale chyba idealny pędzel byłyby taki, który sam malowałyby nas z tą precyzją i perfekcjonizmem o jakim marzy wiele kobiet (lub z naszą mała pomocą nie zrobiłby nam krzywdy – mam na myśli jakieś plamy, których nie da się pozbyć inaczej jak tylko zmyć płynem do demakijażu, takie które psują całą robotę).

  • Pooopeey

    Idealny pędzel to pędzel do podkładu. Powinien mieć miękkie włosie, które będzie dobrze rozprowadzać podkład po twarzy. Najważniejsze jest to aby nie zostawały jakieś zaciemnienia podkładu, czy gdzieś nie będzie dochodził.

  • Katarzyna Ryska

    Idealny pędzel jest odpowiednio zbity, nie wychodza z niego włosy ani się nie odkształca. Powinien byc wystarczająco miekki i nabierać idealną ilość kosmetyku. Wielofunkcyjnosc to kolejna cecha idealnego pędzla. Powinien upiększać twarz zarówno w rękach zoltodzioba jak i profesjonalisty. Stworzenie takiego narzędzia gwarantuje, że każdy chciałby go mieć w swojej kolekcji.

  • Meggie M

    Idealny pędzel to ten do podkladu , jego wlosie powinno byc dobrze zbite ale jednoczesnie przyjemne w dotyku, powinien rozprowadzac podklad idealnie nie tworzac smug.

  • julia

    Idealny pędzel to taki którym da się radę zrobić wszystko i pozostawia idealnie piękną skórę 😀

  • Angelika Burejza

    Moim zdaniem,idealny pędzel, przede wszystkim musi być wielofunkcyjny, abym mogła wykonywać nim wiele czynności oraz nakładać nim wiele produktów. A najlepszy byłby taki, który wszystko robił by za mnie, kierował moja ręką tak, że cały make-up byłby perfekcyjny. Ten pędzel powinien być miękki, ale dobrze zbity. Wykonany z porządnego włosia,które nie będzie wypadać, a jego rączka powinna być poręczna.
    Już od długiego czasu, poszukuje idealnego pędzla przeznaczony do precyzyjnego rozcierania cieni, ale niestety jeszcze zadnego nie sprawdził mi sie dobrze, może akurat pędzel z Narshy będzie idealny? 🙂

  • Natalia Oswald

    Idealny pędzel to oczywiście pędzle do podkładu 🙂 .
    Powinien mieć miłe i zbite włosie, aby nie tworzyły się smugi na twarzy ani nie podrażniał nam skóry 🙂
    Powinien dawać nam jak najbardziej naturalny efekt aby nie wytworzyć efektu maski 🙂

  • Magdziowaaaa

    Idealny pędzel to pędzel do podkładu.
    Mój pędzel powinien być duży, mięciutki, zbity, porządnie wykonany i najlepiej żeby też sam malował, kiedy sobie tego zażyczę 🙂 Pędzel ten powinien być jedyny w swoim rodzaju i jedyny na świecie przeznaczony wyłącznie dla mnie. Jego ruch musi być precyzyjny i dokładny bez względu czy maniaczka makijażu czy profesjonalista ale i zarazem powinien dawać nam naturalny efekt, aby wyglądać pięknie i promiennie <3

  • Samsils

    Idealny pędzel to taki, który jest bardzo dobrze zaprojektowany i jest minimalnie przeznaczony do dwóch rzeczy. Ma ekskluzywne kolory i matowy grzbiet a także jest wygodny do fachu. Jego włosie powinno być odpowiednie, nie za twarde i nie za miękki, powinien być dobrze zbity i trzymać tak aby właśnie to włosie nie wypadało. Malując nim nie powinno być żadnych śladów, że robiono to pędzlem. Pędzel powinien mieć takie właściwości aby osobą początkująca miała taki makijaż jakby zrobiła go specjalistka.

  • Karolina Angela Bujak

    Mój idealny pędzel musi być do wszystkiego, dosłownie . Do brwi,podkładu ,do powiek lub do ust itp.. . 😉 Żebym zawsze mogła go mieć przy sobie i nie przejmować się że muszę barć 20 rożnych pędzli które i tak połowo nie będzie mi potrzebna .;) Za taki pędzel bym dała każde pieniądze . A na dodatek żeby sam się czyścił hah . Mam zawsze problem z czyszczeniem pędzli ( może dlatego że jestem ciut leniwa ) ale to pewnie nie jednej kobitce ułatwiło by życie ;*Wiem że w moich czasach nie stworza takiego pędzla ale za parenascie lat , kto wie 😉

  • kasialubasia

    Mój idealny pędzel to tz: kuleczka 🙂 mogę nią i rozetrzeć cienie wykonując przy tym cały makijaz oka ale także większa nada się do korektora czy nałożenie rozswietlacz wielofunkcyjna a przy tym jakże zgrabna 🙂 a chyba o to chodzi w pędzlach idealnych… Zamiast sterty innych nawet mniej dobrych pędzli można wykonać za pomocą jednego super makijaż wyglądający równie db jak ten do którego wykorzystujemy ich mnóstwo 😉
    Pozdrawiam

  • Jula P.

    Idealnym jak do tej pory pędzlem dla mnie jest stippling brush real techniques. Dlaczego właśnie on? Ma więcej niż jedno zastosowanie i na wyjazdach liczy się właśnie to, żeby nie zabierać kilku pędzli tylko jeden konkretny. Stippling służy mi do podkłądu, pudru jak i rozświetlacza. Czasem używam go również do bronzera, ponieważ jego wielkość idealnie pozwala mi na to. Jeżeli chodzi o jego włosie jest idealny, pięknie rozprowadza podkład, dzięki niemu pięknie się wtapia w skóre. Rozwijam się w makijażu i poszukuje dalej swoich idealnych pędzli, mam nadzieję, że ten zestaw trafi do mnie i będę mogła z radością przetestować przedstawione powyżej produkty ♥

  • mmarta

    Pewnie nie będzie dla Ciebie,Kasiu zaskoczeniem jeżeli napiszę,że według mnie idealny pędzel jest wielofunkcyjny.Jednak według mnie idealnym „pędzlem” jest gąbeczka do makijażu.Gąbeczkami można i rozetrzeć podkład,korektor, a nawet i od biedy nałożyć bronzer,puder,róż.Gąbeczka także nie podrażnia wrażliwców.

  • Agnieszka Sz.

    Idealny pędzel to taki,którym nałożenie podkładu będzie wielką przyjemnością,będzie „wtapiał”podkład w cerę,taki,który przy nakładaniu bronzera nie będzie robił plam niczym przy charakteryzacji klowna,taki który się będzie pięknie czyścił i szybko wysychał,będąc w mig gotowy do następnego użycia:)

  • Dudziaszka

    Idealny pędzel to taki, którym mogę zrobić WSZYSTKO. Powinien wyglądać jak pędzel do blendowania cieni, tylko trochę większy, abym mogła nałożyć nim podkład, puder, róż, a na końcu cienie. 🙂

  • Paully

    Idealny pędzel to ten, przy pomocy którego bezbłędnie nałożymy każdy produkt na naszą twarz. Praca z nim powinna być dla nas przyjemnością. Mięciutkie włosie, które będzie muskało naszą twarz niczym powiew wiatru w upalny dzień. Powinien się łatwo myć i szybko schnąć, aby oszczędzać nasz czas.

  • Karolina

    Idealny pędzel to taki 5w1.Jeden uchwyt,rączka pędzla i regulacja włosia lub zmienianie końcówek za pomocą przycisku na rączce oraz by można było go złożyć na pół.Byłby równiez przycisk po którym wszystkie końcówki wyskakują i można je bezproblemowo umyć.Czy byłoby coś bardziej idealnego dla kobiet które są w rozjazdach,gubią pędzle lub noszą w torebkach połowę pędzli? Dzięki jednemu pędzelkowi by można było nałożyć podkład,róz,brązer,cień do powiek i wypełnić brwi. 🙂

  • Dominika Kochańska

    Idealny pędzel to zdecydowanie pędzel który służy do blendowania cieni! Dobre roztarcie cieni jest moim zdaniem najważniejsze w całym makijażu. A jak wygląda? Nie może mieć za długiej rączki, najlepiej żeby była w kolorze różowym oraz białe włosie które po prostu uwielbiam.

  • Klaudia Kitty Pakuła

    Idealny pędzel to taki który załatwiłby cały makijaż twarzy, taki którym był mogła wykonturować cala twarz, nałożyć podkład, oraz puder i szybki prosty makijaż oczu. Taki jeden do wszystkiego którym bym mogła regulować długość włosia i kształt żebym mogła go użyć do wszystkiego 🙂

  • Paula Fiuk

    Moj idealny pędzel na pewno byłby dwukolorowy, bo uwielbiam pędzle z jasnym włosiem- wiem wtedy kiedy pora na mycie 😀 chciałabym zeby nie był ze zwierzątek, a mimo to zeby był bardzo milutki i mięciutki. Idealny pędzel musi miec trwały, solidny trzonek i elegancki design, zeby juz patrzenie było przyjemnością 😀 do tego nie powinien wchłaniać za duzo produktu 🙂 służyłby mi do nakładania podkładu i produktów kremowych, bo wciąż szukam takiego, ktory nie zrobi mi smug i „nie zje” większości kosmetyku 🙂

  • Urszula Nowakowska

    Pędzle. Od zawsze moja pięta achillesowa. Ciągle jakieś gubię, niszczę i wiecznie mam ich za mało. Mój perfekcyjny pędzel to prawdziwa magia! Przyleci do mnie na każde zawołanie. Po prostu, wszędzie gdzie się zapodzieje będzie nieszczęsliwy bez swojej właścicielki i słysząc mój głos przyfrunie i będziemy żyć długo i szczęśliwie. Jako osoba cierpiąca na chroniczny deficyt czasowy nie mam kiedy prać pędzli (co nie znaczy, że tego nie robię ;)) więc marzę o tym, aby mój ideał sam się prał! Tak po prostu: spojrzy na swoje brudne włosie i będzie wiedział, że czas na kąpiel! Odwali całą robotę za mnie, a ja będę mu niezmiernie wdzięczna! Moje wyśnione słoneczko musi mieć jeszcze jedną właściwość.. Musi umieć się transformować! Miałam pędzel do kresek, a tu puuf!! I mam pędzel do różu 🙂 Zaoszczędzi mi to kasy, nerwów i czasu 😉 Oczywista sprawa, że do stworzenia mojego pędzla nie może być wykorzystana sierść zwierząt. Kózki, wiewióreczki i kucyki niech sobie spokojnie biegają, a pędzle róbmy z materiałów syntetycznych! Proste 🙂 Musi być mięciusi, żeby mój delikatny pyszczek nie został podrażniony, no i oczywiści piękny, żeby moje wybredne oczka były zadowolone 🙂 Taki ma być mój ideał.. Jak książe na białym koniu-wymarzony i wyczekiwany 🙂 Mam nadzieję, że kiedyś taki pędzel dostanie się w moje łapki, a wtedy ja i mój makeup podbijemy wszechświat! <3

  • Aleksandra Z

    Mój idealny pędzel to taki, którym zrobię wszystko! Nałożę podkład, puder, bronzer, róż, cienie 😉 Taki regulowany, wykręcany, żebym mogła operować długością i twardością jego włosia. Ale za pewne taki by baaardzo dużo kosztował i szybko się zużywał, dlatego idealnym zastępcą magicznego pędzla jest zestaw z Nanshy 🙂

  • Agnieszka Smoch

    Mój idealny pędzel służy do nakładania różu – czyli mojego ulubionego kosmetyku, który sprawia, że wyglądam( i przede wszystkim )czuje sie świeżo i promiennie. Pędzel ten wygląda perfekcyjnie – ma słodkie, różowe włosie i czarny trzonek. Jest bardzo mięciutki w dotyku i każde muśnięcie nim po policzku to sama przyjemność. Jest również ideałem, gdyż został mi podarowany jako prezent urodzinowy przez moją ukochaną przyjaciółkę! 🙂

  • blogzphon

    mój ulubieniec jest malutki, skromny, puszysty i mieciutki i wydaje mi się że super nadaje się do nakładania pudru i bronzera niestety mie mam nazwy bo sie zmalała przy 3 lub 4 letnim uzytkowaniu , zakupilam go w tkmax, dlaczego ten? bo tak naprawdę robię nim wiele być może dlatego że mam 4 profesjonalne pędzle a radzic sobie trzeba 🙂 pozdrawiam Paaati z blogzphon

  • Noveen

    Idealny pędzel to taki, po który sięgałabym najczęściej (czyli pędzel do różu), a co za tym idzie musi być on wytrzymały i zgrabny, tzn. taki, który idealnie leży w dłoni, z krótkim trzonkiem żeby nie udeżał o lusterko. Włosie musi być delikatne i miękkie żeby nie podrażniało mojej wrażliwej skóry. Makijaż takim pędzlem musi sprawiać przyjemność, żeby makijarz stał się formą relaksu, a nie obowiązkiem 🙂 ale przede wszystkim idealny pędzel to taki, który jest poprostu zadbany.

  • ciawka650

    ja jeszcze nie odkryłam swojego idealnego pędzla, od niedawna zaczęłam z nimi przygodę, testuje je i pogłębiam wiedzę na temat sztuki makijażu, wydaje mi się,że najlepiej trafiony byłby dobrej jakości pędzel do konturowania bo jestem tym zafascynowana, a do perfekcji jeszcze trochę brakuje 🙂 pozdrawiam K.

  • Alicja D.

    Idealny pędzel dla mnie to taki którym nałożę podkład, puder, róż a potem delikatnie zaznaczę oczy. 🙂

  • Gniewna

    Mój idealny pędzel ? Hmm.. to nie kwestia posiadania mnóstwa pędzli, pędzelków, akcesoriów ale posiadanie takich pędzli, które będą faktycznie używane. Po co mieć ich mnóstwo i ich nie używać bo są źle wykonane, niewygodne, twarde czy szorstkie? Idealny pędzel nie może być jeden, bo zależy do czego ma być, wiem, że musi dobrze leżeć w dłoni żeby móc nim swobodnie operować i przyjemnie nim pracować. Miękkość zależy od tego do czego jest on przeznaczony ale nie znam się jakoś super na pędzlach. Jakbym miała wybierać byłby to średni, puchaty pędzel do cieni – do nakładania i blendowania cieni. Całe oko robię jednym pędzlem jaki mam w domu. Szybko wygodnie, mało mycia a efekt mnie zadowala 🙂
    Pozdrawiam cieplutko!

  • Agnieszka

    Moim zdaniem idealny pędzel to pędzel do rozcierania. Musi być bardzo miękki. Po wielu myciach nie może się rozklejać ani nie może z niego wypadać włosie. Najlepiej żeby nie kończył się żadnym szpicem tylko był zaokrąglony na czubku. Rozmiar średni. Piękne białe włosie albo jeśli jest nie z naturalnego włosia to czarno białe. Rączka albo czarna albo np srebrna i przed wszystkim nie za długa. Taki idealny pędzel ma bardzo wiele zastosowań. Można nim nakładać cienie, potem je pięknie blendowac. Przy delikatnym jego używaniu można zrobić lekką mgiełkę cieniami na powiekach. Do tego może nadawać się świetnie do przypudrowywania korektora szczególnie pod oczami oraz na jakiś wypryskach. Można używać go do rozcierania korektora. Jeśli jest większy to nawet można używać go do różu 🙂

  • Felanczi

    Idealny pędzel – wielozadaniowy i dobrze wykonany! Prawda jest taka, że można mieć dziesięć zestawów po trzydzieści pędzli, a i tak na co dzień, do szybkiego, porannego makijażu używamy tych wybranych, ulubionych, które są najbardziej praktyczne i pozwalają nam najszybciej i najlepiej wszystko wykonać. Dla mnie jednym z takich pędzli jest ten, którego bez problemu mogłabym użyć zarówno do lekkiego zmatowienia twarzy pudrem, jak i do różu, rozświetlacza oraz bronzera. Umiejętnie nakładając produkty na rózne strony pędzla możemy go użyć do wykonania wszystkich tych czynności. Według mnie taki pędzel powinien być z miękkiego włosia, lekko puchaty, średniej wielkości i najlepiej lekko skośny. Do tego elegancka, dosyć długa rączka, aby wygodnie się go używało, nie wypadał nam z dłoni oraz dobrze się go myło i suszyło. Bez takiego pędzla ani rusz! Bez pędzli do oczu mogłabym się obejść nakładając je palcami (zresztą na co dzień jakieś zwykłe, beżowe cienie nie wymagają ode mnie za bardzo cudownych pędzli :D). Podkład również możemy nałożyć dłońmi lub gąbeczką, a brwi poprawic kredką, więc dlatego wybieram właśnie taki typ pędzla jako mój ulubiony i idealny, bez którego nie mogłabym się obejść. 🙂

  • 12345Mirla

    Idealny pędzel? To proste. Od 2 lat używam codziennie dwóch pędzli, do podkładu i mój Super-Ultra-Mega-Wielo-Zadaniowy-Najlepszy-Na-Świecie-Pędzel. I właśnie ten pędzel jest moim ulubionym. Oryginalnie powinien on służyć do nakładania różu, ale ja używam go do prawie wszystkiego. Jest dość duży, ale jedną stronę ma węższą, przez co idealnie nakłada puder na korektor pod oczami. Można zmatowić nim też całą twarz i nie stanowi to żadnego problemu. Dodatkowo nakładam nim już wcześniej wspomniany róż i bronzer. Wykonany jest z mięciutkiego, nie wypadającego włosia(a mam go 3 lata), które szybko wysycha(myje go codziennie). Aktualnie nie wyobrażam sobie make-up’u bez niego 🙂 Życzę wszystkim znalezienia takiego pędzla 😉

  • Adrianna

    Moim zdaniem idealny pedzel jest to poprostu wiekszy pedzelek do blendowania. Mozemy nim zrobic absolutnie wszystko od nakladania, blendowania cieni po nakladanie rozu, bronzera czy pudru. Z doswiadczenia wiem ze naprawde mozna zrobic jednym pedzlem wszystko jesli sie tylko chce 🙂 Dzieki nauce w szkole makijazu nauczylam sie ze nie liczy sie ilosc i roznorodnosc pedzli a pomyslowosc. Naprawde jesli tylko dobrze sie pokombinuje to mozna wyczarowac cuda i przy malej ilosci „sprzetu” 🙂

  • Jarmuszczak Ewelina

    Hm… taki, którym zrobię wszystko w moim codziennym makijażu, a przynajmniej większość zadań. 🙂 Póki co sprawdza mi się idealnie pędzel syntetyczny, który jest większy i spłaszczony. Lubię nakładać nim puder , brązer, rozświetlacz. Wiem, że dałby sobie radę z podkładem, korektorem czy różem. W taki pędzel warto zainwestować, bo jest niewymagający aż tak jak z naturalnego włosia co do mycia, taki by nie podrażniał naszej skóry :).

    Wszystkim życzę, by odnaleźli takiego swojego pędzlowego przyjaciela, na którego zawsze możemy liczyć 🙂

  • Aleksandra

    Idealny pędzel hmm napisze krótko to taki dzięki któremu nawet takiemu laikowi jak mnie uda się zdziałać coś co będzie można nazwać super makijażem

  • Karina Kob

    Pedzelek do konturowania ..który pozwala wyczarować najpiękniejsze makijaże i podkreślić urodę ;))

  • Agata

    Makijaż to świat kolorów, które ubarwiają nie tylko naszą twarz ale i świat dookoła.Pędzel jest idealnym narzędziem aby teorię przemienić w praktykę.Niepostrzeżenie, precyzyjnie i szybko ma tworzyć gustowną mozaikę na mojej buzi, dzięki której stanę się pewna siebie i radosna, nawet w pochmurny dzień:)

  • Olga

    Według mnie oprócz pędzli do twarzy bardzo ważne są pędzle do rozcierania, nie ma nic lepszego niż pięknie rozblendowane cienie na powiece puchatym i mięciutkim pędzlem 🙂 Jako, że jestem fanką kociego oka i wyciągniętych kresek to drugim najważniejszym pędzlem jest cieniutki i precyzyjny pędzel do kresek, którym szybko wykonam idealnie równe kreski 🙂

  • Idealny pędzel to taki, którym możemy wykonać cały makijaż twarzy. Ma średnią wielkość, okrągły kształt ( taka okrągła główka ) i syntetyczne włosie. 😉 Nakładamy nim najpierw podkład później puder. Możemy nim również wykonturować twarz bronzerem i nałożyć róż 😉 Dzięki swojemu kształtowi świetnie nadaje się do tych czynności, ponieważ idealnie wchodzi pod kości policzkowe 😉 Makijaż twarzy to podstawa całego makijażu, dlatego też taki pędzel to niezbędnik w każdej kosmetyczne ! 😉 Ideał. 😉

  • Daria Chelstowska

    Idealny pędzel to pędzel okragly,mieciutki do blendowania. Pamietam jak za czasów szkoły kosmetycznej dostaliśmy set z samymi płaskimi pędzlami do oczu ,malowanie nimi gornej powieki i rozcieranie to była istna katorga 🙂

  • Justyna Kubiak

    Idealny pędzel to taki, który delikatnie muska naszą skórę, jest delikatny i malowanie nim to czysta przyjemność, niczym masaż twarzy delikatną mgiełką. Taki który potrafi udoskonalić naszą twarz i wyglądać jak gwiazda filmowa, łatwy do trzymania w ręce i wielozadaniowy. Który będziemy używać na co dzień jak i na wielkie wyjścia, ktory bedzie chciala pozyczac mama, siostra, przyjaciolka 😉 bedzie Twoim najlepszym przyjacielem.

  • Anna Nowakowska

    Dla mnie idealny pędzel to taki maluszek do blendowania. Mam małe powieki i nie była to łatwa sprawa aby znaleźć takiego sprytnego malucha za sprawą którego na moim oku będzie piękna smużka cienia. Tak więc maluch do blendowania to mój numer jeden 😉

  • Dominika Wesołowska

    Pędzel idealny to pędzel piękny, porządnie wykonany i funkcjonalny. Mój osobisty ideał musi mieć elegancki, solidny, czarny trzonek o średniej długości (co ułatwia manipulowanie nim). Kolejną rzeczą jest miękkie włosie, co przy mojej wrażliwej skórze jest właściwie priorytetem. Cenię też trwałość włosia, pędzel musi starczyć mi na długie lata. Ponadto często podróżuję i nie mam możliwości zabierania całego zestawu pędzli, dlatego też oczekuję, że jeden, ten idealny, byłby w stanie pełnić parę funkcji (posłuży mi np. zarówno do nałożenia pudru jak i bronzera czy różu).

  • kordzia

    idealny makijaż to tak jak najlepszy tort jaki kolwiek w życiu jadłas…Natomiast idealny pędzel musi być jak wisienka na tym torcie…takim pędzelkiem moim zdaniem jest pędzel który pozwoli na precyzyjne wykończenie makijażu oka, może być to cienki pędzelek do kresek jak i zarówno do drobnych zdobień…jest on na pewno najważniejszy ale do wykonania idealnego i perfekcyjnego makijażu potrzeba innych pędzli…bez dobrych i odpowiednich składników tego pysznego tora nie upieczemy…

  • Natalia Mendel

    Dla mnie idealny pędzel to taki, który służy na wiele lat, jest nieodłącznym elementem każdego makijażu, potrafi zrobić z niego coś wspaniałego, a przez nakładanie kosmetyku daje uczucie delikatnych pieszczot. Wyglądem nie musi czarować, wystarczy prosta grafika, elegancki kolor i dobrej jakości włosie. Nic więcej nie trzeba mojemu wymarzonemu pędzlowi.

  • Anita Barbara

    Idealny pędzel, to dla mnie specjalista od konturowania. Taki co swoim kształtem, odpowiednim włosiem i gęstością owego, będzie nakładał bronzer tak pięknie, że zasłoni moje braki w technice:) Nie może być zbyt duży, ale też wąski i precyzyjny do bólu nie wchodzi w grę. Ciężko nim rozblendować nałożony kosmetyk. Musi być intuicyjny w rozmiarze i równie wyważony w miękkości włosia. Tak żeby łatwo nabierał produkt, ale też równie łatwo go oddawał. Przyznaję, że mam spore trudności z aplikowaniem tego typu kosmetyków stąd te wymagania. Robię plamy, albo nakładam ich za dużo. Mam wrażenie (albo nadzieję), że w dużej mierze to wina nieodpowiedniego pędzla. Dlatego szukam idealnego i z każdym kolejnym błędem precyzuję ideał 🙂

  • Marcelina Kubczak

    Dla mnie idealny pędzel to taki, ktory spełniałby wszyyyyystkie moje oczekaiwaniaa;) tzn. Przede wszystkim mialby idealne włosie ktore nie wypadaloby podczas mycia oraz suszenie jego nie trwalo by dluuugo;)
    pedzel taki bylby funkcjonalny o lakierowanej nie za cienkiej raczce;))! Bylby to pędzel do makijażu okaa, umożliwiałby nalozenie ciennia ora idealnie nadawalby się do blendowania, rozcierania cieni;) powinien byc nie tylko ladny wizualnie ale rowniez idealnie rozcierac cienie tak bym nigdy juz nie moglaaaa sie nim rozstac i nie siegnela po zaden inny ;)) KESENCJA pozwol spelnic moje marzenie i wygrac ten zeataw;)))) moze wlasnie pedzel NANSHY to ten ktorego szukam?;) buzki pozdrawiam:*

  • Justyna Śmietańska

    Uwielbiam pędzle, każdy innego rodzaju i mający inną misję do wykonania. Jednak jak każda kobieta (niezdecydowana), pakując torbę podróżną ceni sobie w niej miejsce – przecież mamy tyle do zabrania (?!) Dlatego w takich sytuacjach przydał by się ten ideał, ta perełka wśród pędzli, która oszczędzi i czasu i miejsca <3 Idealny pędzel ? Nie ma cudów – wszystkiego się nim zrobić nie da, ale większość powinno 🙂 czyli głównie powinien podkreślać nasze piękno, rysy twarzy – nakładanie podkładu, pudru, bronzera, różu czy rozświetlacza 🙂 Powinien nas nie malować, lecz upiększyć. Najlepiej jeśli będzie miał syntetyczne, antyalergiczne, miękkie, delikatne dla skóry i odporne na bakterie i brud WŁOSIE. wygląd? może płaski, może walcowaty, moze okrągly ? delikatnie puchaty, otoczony metalową skuwką i dobrze wyprofilowaną rękojeścią w eleganckim stylu 🙂 Dokłądnie w styly NANSHY, które są przepiękne ! pozdrawiam. 🙂

  • Kamila Rosiak

    Dla mnie idealny pędzel to taki, ktory :
    *wytrzyma lata 🙂
    *będe mieć ochote bawić sie nim 20 razy dziennie (i myziać go);p
    *łatwy w utrzymaniu
    *delikatny
    *puchaty
    *ładnie się prezentuje
    *wykonam nim wiele czynności makijażowych
    *będzie sprawiał codziennie uśmiech na mojej twarzy gdy bede go uzywać mmmm..

  • Dorota Najdowska

    Najlepszy pędzel- dla mnie najważniejszy musi być do fluidu, pudru w płynie. By makijaż był idealny to puder musi być nałożony idealnie. Więc pędzel powinien być mięciutki ale nie rozdwajający się na wszystkie strony, łatwy w utrzymaniu go czystym i zawsze gotowy do pracy. Ale też sam w sobie musi ładnie wyglądać by nasz makijaż był wykonywany również z przyjemnością! Pozdrawiam serdecznie, miłego robienia makijaży!:)

  • Dorota Cichoń

    Według mnie idealny pędzel to taki, który ma sprężyste, średnio miękkie włosie i można go używać do nakładania pudru, różu i bronzera 🙂 W tej chwili poszukuję takiego, ale niestety trudno jest znaleźć idealny. Większość ma zbyt miękkie włosie, przez co nie nabiera kosmetyku, albo za twarde i drapie skórę 🙁 Bliski ideału jest Real Techniques Expert Face, ale nadal szukam. Może Nanshy mnie zaskoczy? 😉

  • Agnieszka Orchowska

    Idealny pedzelek do makijazu to taki ktorym moge szybko zaznaczyc ksztalt oka , ktory dobrze lezy w reku I jest lekki bo ma krotki trzonek biale delikatne wlosie bo na takim widac ze jest czysty I powinien byc solidnie wykonany aby wytrzymal lata.

  • Wioleta Włodarczyk

    idealny pędzel dla mnie to taki który sprawi że będę czuć się jak malarz. delikatny, miękki, zgrabny, wytrzymały na wszelkie próby i błędy. taki który sprawi że na mojej twarzy pojawi się dzieło niczym Picasso 😉

  • Alicja Wróblewska

    Idealny pędzel dla mnie to średniej wielkości pędzel do pudru. Osadzony w okrągłej skuwce, okrągły, miękki. Średnio zbity. Rączka nie za gruba, długa. Takim pędzlem jestem w stanie nałożyć puder, bronzer do konturowania, róż, rozświetlacz i jak się uprę-cień 🙂 Ideał do wykonania codziennego dziennego makijażu. Niezastąpiony w podróży lub gdy mam 5 minut do wyjścia 😉
    Jak to mówią „szewc bez butów chodzi”, więc często swoje makijaże ograniczam do niezbędnego minimum-minimum kosmetyków i sprzętu.

  • kornelya braidsinwarsaw

    idealny to taki ktorym moglabym wykonczyc cale oko, taki ktory sprawdzi sie w wielu zadaniach i bedzie pomocny dla osob nie majacych talentu do malowania sie 🙂

  • Klaudia Kopeć

    Idealny pędzel którym mogłabym nadać mojej skórze gładkiego i perfekcyjnego wyglądu jest delikatny w dotyku i spełniający kilka funkcji od rozprowadzenia podkładu, przypudrowania do wykonturowania twarzy 🙂

  • Vashti

    Idealny pędzel musi dla mnie łączyć w sobie funkcjonalność, delikatność , ładny wygląd i przede wszystkim nie cierpię pędzli z włosia naturalnego. Jeśli miałabym mazać się po twarzy włosiem wiewiórki czy innej kozy ….nie mogę sobie tego wyobrazić. Nie używałabym takiego pędzla. Dla mnie pędzle z włosia naturalnego są tak samo obrzydliwe jak futra.

    Poza tym idealny pędzel powinien być średniej wielkości i mieć zbite włosie, dzięki temu nadawałby się i do podkładu (chociaż ja najbardziej lubię używać gąbki:), i do różu i do pudru. Przy tym włosie powinno być miękkie (chyba nikt nie lubi drapać się po twarzy…pędzlem?) i nie wypadać.

    Ostatnią cechą jest ładny wygląd, bo powiedzmy sobie szczerze, która kobieta nie lubi otaczać się pięknymi przedmiotami? Ja uwielbiam:)

  • ewell95

    W świecie kiedy mamy dostęp do różnych pędzli czasmi ciężko jest znaleźć ten idealny. Czasmi okazuje się, że pędzel, który nie jest z wyższej półki będzie idealny. Używając różnych pędzli i mając z nimi gorsze i lepsze makijaże, myślę, że najważniejsze jest włosie. Włos pędzla powinien być elastyczny dopasowywać się do twarzy i zachowywać swoją formę to makijażu. Dla mnie ważny jest również trzon pędzla, który powinien być mocny, wytrzymały na urazy, wykonany z dobrego tworzywa. Pędzel powinien mieć estetyczny wygląd, chyb nikt nie chciałby malować brzydkim pędzlem i nie funkcjonalnym.Idealny pędzel służy do podkreślenia urody, czy to będą piękne oczy, czy duże usta. Pędzel i moja dłoń powinny razem się uzupełniać i tworzyć arcydzieła:)

  • Anikak

    Najlepszy to taki do podkładu, który będzie tworzył twarz niczym po retuszu (rozsądnym) w Photoshopie. Póki co takiego nie stworzyli:)

  • Justyna Bąkowska

    Miękki niczym najdelikatniejszy puch,
    wytrzymały jak diament.
    Taki pędzel poszedł by w ruch,
    podkreśliłabym twarzy każdy element.

    Podkład rozprowadzi bez problemu,
    policzki zarumieni delikatnie.
    Kształtu nada czołu wysokiemu
    i puder nałożę nim ładnie.

    Miło,gdyby wyglądał przyzwoicie
    i służył niemal do wszystkiego.
    Za taki pędzel mogę oddać życie,
    choć z chęcią przygarnę nie jednego.

  • Kamila Jędrzejczak

    Idealny pędzel do mała miękka kuleczka do nakładania cieni i blendowania. Która nie osypuje cieni na policzki, i pięknie nakłada kolory )

  • Aleksandra Skrobek

    Idealny pędzel to taki którym nakłada się puder, cień etc. równomiernie, nie rozdziela się, jest miękki w dotyku i przy okazji mieści się do damskiej wielkiej torby jak i małej wieczorowej torebki by poprawić makijaż 🙂 Lubię też gdy pędzel jest dobrze wykonany, nie ślizga się w rękach i ma ładny kształt oraz jest elegancki 🙂

  • Natalia Treter

    Nawet, gdy humor nie dopisuje od rana,
    czeka na mnie moja armia pędzli kochana!
    Wszystkie cudowne, miękkie, puchate
    Z radości prawie wylałam herbatę 😀
    Idealny pędzel?
    To coś wyjątkowego
    Coś, co sprawia, że nie chce się kolejnego, nowego
    To jakość, elegancja, piękno, prostota
    Włosie ma delikatniejsze niż ogon mojego kota 🙂
    Dbam o nie stale, regularnie i dokładnie
    Żeby służyły parę lat ładnie.
    Pędzel idealny sprawić może cuda,
    każdy makijaż z jego pomocą się uda.
    Dobrej jakości pędzel to przyjaciel każdej z nas,
    z nim nauka poprawnej techniki makijażu nigdy nie pójdzie w las.
    Kiedy trzymam w ręce swój ulubiony pędzel,
    mam ochotę dotykać nim swoją twarz jak najprędzej.
    To niczym dotknięcie puszystej chmurki, miękkie i przyjemne,
    to zadziwiające, że tak niebiańskie rzeczy mogą być jednocześnie przyziemne.
    Pisząc to właśnie na swój piękny pędzel zerkam,
    I tylko na porę makijażu (czyli zaraz!) czekam 🙂

    Pozdrawiam serdecznie, takie pędzelki to piękne marzenie każdej z nas! 🙂

  • Oba profile polubione. Jeżeli chodzi o idealny pędzel?
    Dla mnie idealny pędzel to przede wszystkim jakość włosia – jego miękkość ma największe znaczenie, żeby nie drażnił, skóra lubi te miłe bodźce. Żeby był trwały i służył mi latami, nie rozpadał się w ręku. Ważną cechą pędzla idealnego jest łatwe utrzymanie w go czystości, a najlepiej żeby służył do konturowania twarzy – bo jednak ta część makijażu najbardziej zmienia naszą twarz i możemy się za pomocą tego etapu makijażu zmienić nie do poznania 🙂 .

  • Joanna Bimek

    Witam;) Jeżeli mam wybrać jeden jedyny pędzel to będzie to pędzel typu KABUKI z syntetycznego włosia w malutkim etui, ponieważ: *dzięki syntetycznemu włosiu jest on milusi dla skóry naszej twarzy oraz nie puszy się, nie barwi i nie puszcza koloru; *dzięki swojej formie jest łatwy do przewożenia oraz posiadania przy sobie w razie potrzeby poprawek; *właśnie dzięki swojemu kształtowi, odpowiedniemu zbiciu włosia można nim wykonać prawie pełen makijaż twarzy tzn. o ile podkład możemy sobie zaaplikować paluszkami (chyba, że to podkład mineralny to kabuki jest idealny) to całą resztę makijażu możemy właśnie nim wykonać: przypudrować twarz, wykonać konturowanie bądź opalanie buzi oraz (po delikatnym wytarciu) nałożyć róż. Kiedy jesteśmy w podróży, bądź w pośpiechu do tego wystarczy tylko maskara i piękny makijaż z jednym pędzelkiem gotowy. A tak na marginesie to dodatkowym plusem jak dla mnie jest brak trzonka z tego względu, że lubię malować się blisko lusterka i nie muszę słuchać tego trzasku uderzającego o lustro pędzla;P

  • Gosia Warchoł

    Dla mnie pedzlem idealnym moge nazwac pedzel, ktory:
    – Moge uzywac bez obawy o alergie, gdyz mam mega wrazliwa skore,
    -Jest idealnie rowno sciety
    -Jest mieciutki jak puch, chce sie go dotykac caly czas
    -Wlosie nie wypada,
    -Nawet po 20 latach ciaglego uzytkowania wyglada tak jak w dniu zakupu,
    -jego mycie zajmuje chwilke, gdyz kosmetyki usuwaja sie z niego idaelnie
    -Wyglada designersko, a przy tym elegancko i schludnie,
    -Mozna go stosowac do wielu czynnosci i w kazdej spisuje sie doskonale
    A najwazniejsze jest dla mnie to ,zeby przy jego produkcji nigdy nie ucierpialo zadne zwierze… bo nic nie jest warte piekno jesli jest okupionw cierpieniem slabszych

  • Małgorzata Margaret

    Każdego dnia pragnę mieć nienaganny makijaż i osiągać olśniewający efekt. Idealny pędzel do makijażu niemal sam lekko i dokładnie rozprowadzałby kosmetyk po mojej skórze. Profesjonalny pędzel do pudru sypkiego byłby idealny dla kobiet, dla mnie, ceniących wysoką jakość i naturalność makijażu. Posiadałby najwyższej jakości włosie, które nie podrażnia skóry, dzięki czemu byłoby zalecane dla najbardziej wrażliwej i skłonnej do uczuleń cery. Struktura włosia nie pozwalałaby na osypywanie się czy wchłanianie kosmetyku. Co więcej, włosie nie wymagałoby specjalistycznego płynu do mycia. Dodatkową zaletą byłby również design pędzla, silnie nawiązujący do natury, która jest bliska memu sercu. Rączka pędzla posiadałyby kształty sprawiające, iż dłoń nie męczy się podczas nakładania kolejnych warstw makijażu, a pędzel niemal sam ją prowadzi. Hmmm rozmarzyłam się, tak właśnie wyglądał by ten ideał 🙂

  • Elżbieta Statkowska

    Idealny pędzel??? Hmm… Przede wszystkim wszystkim nie kuje – tak jak ty jestem strasznym wrażliwcem 🙁 rzadko które przeszłe mi odpowiadają, ale jak ktoś ma wrażliwa cerę i mówi ze sa ok to ja ci wierze 🙂 idelany to nie tylko mięciutki ale i trwały i którym każdy makijaż to przyjemność :))) fajnie jest wstać rano i nie móc się doczekać kiedy zrobię make up 🙂

  • Klaudia Dziędzioł

    Idealny pędzel to taki, którym chce się miziać twarz cały czas 😉 Ktory służy nam do wykonywania każdego makijażu i nie możemy się z nim rozstać. Wytrzyma calutkie lata, a nawet będzie z nami do końca świata! 😀 Jest wygodny i łatwy w użyciu, z łatwością się nim nakłada kosmetyk na naszą buzinkę. ^.^ A co najważniejsze nie podrażnia jej tylko delikatnie swoimi włoskami łaskota rozweselając nas już z samego rana. 😀 Każda kobieta powinna mieć taki pędzel nie ważne czy mały, czy duży. Ważne by był tym naszym idealnym puszystym przyjacielem. 🙂

  • laila.92

    Dobry pędzel można znaleźć prawie

    wszędzie, jednak czy on tak idealny będzie ?
    Może tak, może nie, czy ja na pewno taki chcę ?
    Choć wizażem zajmuję się niedługo i tych pędzli niezbyt dużo,
    to z małego doświadczenia wiem jakiego pędzla najbardziej mi trzeba !
    Jest to pędzel dość puchaty,
    Miękki, giętki, bardzo fajny,
    wyblendować nim idzie wszystkie niedociągnięcia
    i połączenie cieni później olśniewa w oczach mrugnięcia.
    Gdy zabraknie mi innego, ten to zawsze jest pod ręką !
    Zastępuje wiele innych, kompan z niego niesamowity.
    I cieniuje i rozciera, miesza wszystko co potrzeba.
    Płynne i kremowe, suche i matowe – a dla niego to nic strasznego.
    Jeden, drugi i dziesiąty nigdy mało takich bąbli.
    Dotyk jego – zbyt przyjemny ale dla mnie to dzień rozpoczęty.
    Czy to ślubny, czy to dzienny, wieczorowy i walentynkowy,
    bez niego nie ma takiej metamorfozy !
    Chociaż lubię go najbardziej to przytulę inne także ! <3

  • Marta Gajowa

    idealny pędzel to taki, który „zrobi” pełen, zmysłowy makijaż oka. Nada spojrzeniu głębi, rozblenduje wszelkie granice, by wyglądały naturalnie i nada oku kociego wyglądu- zastąpi przy tym wszystkie pędzle, które nie do końca spełniają swoich funkcji. Idealnie zakończony i lekko spłaszczony powinien nadać się również dla osób które nie są zaawansowane w wykonywaniu makijażu, a chciałyby bez trudu same wykonać swój makijaż na wielkie wyjście. To pędzel, bez którego wieczorowy makijaż nie ma prawa bytu. Idealnie dopasuje się do każdego oka i będzie pędzlem nr 1 z którym nie będę chciała się rozstawać. Bo dobry pędzel, jest podstawą perfekcyjnego makijażu 😉

  • Kinga Przeniosło

    dla mnie pędzel musi być solidnie wykonany, nie może „zjadać” za wiele produktu. Musi posiadać dobrze zbite włosie. Dobry pędzel powinien być też wytrzymały i dobrze się prać. Oczywiście powinien też ładnie wyglądać. 😀 Takim pędzlem powinien być pędzel do podkładu. Mam problematyczną skórę (:C) także dla mnie krycie jakie uzyskuje jest bardzo ważne, nigdy w życiu nie używałam pędzli do podkładu ani też żadnych gąbek, chciałabym spróbować, nie ukrywam. 😀 A! taki pędzel powinien też szybko schnąć, bo pędzel do podkładu trzeba codziennie prać i musi być gotowy do użytku na następny dzień. 🙂

  • Hanka Kocik

    Idealny pędzel dla mnie to ten, za który oddałabym wszystkie inne! Mam jeden do oczu, którym mogę wykonać perfekcyjnie prawie cały makijaż oka, ale jest nieco za duży, przez co nadal poszukuję pędzla idealnego! Może w tym zestawie taki by się znalazł?

  • Ernestyna Sykuła

    Piękna twarz to podstawa, nie byle jaka sprawa. Idealny pędzel to ciężka sprawa, szczególnie w zmaganiach z rana. Pędzel do podkładu-podstawą składu. Kupiłabym taki pędzel, by schować niedoskonałości jak najprędzej. Skośny kształt pomaga, by wszędzie była równowaga. O idealnym pędzlu często marzyłam,lecz na niego nie trafiłam. Mam nadzieję, że szczęście zdziała cuda i pędzle Nanshy wygrać się uda <3

  • Justyna Kołodziej

    Idealny pedzel?
    To o ciemnym wlosiu (nie lubie bialych bo nie naloze nimi ciemniejszego cienia -moment sa brudne) 😉
    Miekki i mily w dotyku
    Cienie ladnie sie do niego „przyklejaja”
    Dobrze rozprowadza i blenduje cienie
    Ma stabilna i design’erska raczke 😉
    Nie odksztalca sie podczas mycia.

    I jest w przystepnej cenie 😉
    Czy pedzle Nanshy takie sa? 😉 chetnie sie przekonam <3

  • Paula Sypień

    Idealny pędzel powinien wyglądać niczym zaczarowana różdżka prosto z Hogwartu 🙂
    Do czego powinien służyć? Mój idealny pędzel:
    – powinien sprawiać, że przy pomocy jego muśnięcia, na każdej kobiecej twarzy pojawia się uśmiech, który nie znika do końca dnia,
    – powinien sprawiać, żeby każda kobieta z chęcią spoglądała na siebie w lustrze, mogąc szepnąć do niego ” Hej! Jesteś piękna ”
    – powinien sprawiać, aby każda z nas czuła się piękną i wyjątkową,
    – powinien sprawiać, aby każda z nas dostrzegała w sobie jak najwięcej zalet, a nie tylko same wady,
    – powinien sprawiać, aby każda kobieta nabrała pewności siebie i dumnie, z podniesioną głową kroczyła przez życia,
    – powinien sprawiać, aby każda z nas zaakceptowała siebie taką, jaką jest,
    – powinien sprawiać, aby każda z nas po prostu była szczęśliwa 🙂
    Takki pędzel mi się marzy…..

  • Aneta K

    Idealny pędzel to pędzel który zauroczy mnie swoim wyglądem, jakością a przy tym będzie wielozadaniowy. Jedna rączka i wymienne końcówki do pudru, różu i dwa do oczu, a to wszystko zapakowane w mały, elegancki, mocny futerał, który bez problemu zmieściłby się do małej torebki, plecaka etc by móc swobodnie podróżować, robić zakupy i o nic się nie martwić w kryzysowych sytuacjach. 🙂

  • Prosto z mostu: idealny pędzel jest tani, jakościowo genialny i wielofunkcyjny! Jeśli przy tym pięknie wygląda, idealnie rozprowadza kosmetyk i bajecznie się pierze to mamy mistrzostwo świata 🙂

  • Monika Myja

    Idealny pędzel powinien być doskonale wyważony, to bardzo ważne kiedy macha się ręką przez kilka godzin. Powinien też mieć porządną skuwkę i miękkie włosie o odpowiedniej długości i sprężystości. Taki, który ‚sam maluje’ ;). Ważny też jest design-ładna rączka, ładne włosie. Perfekcyjny pędzel będzie przede wszystkim pięknie blendował, nie zostawiał smug i plam.

  • Goniaa Lada

    Idealny pędzel:) taki który będzie magiczny:) który byłby tak skonstruowany, ze z pędzla do pudru będzie się zmieniał w piękny pędzel do blendowania a na pędzel do eyelinera, oczywiście chciałabym aby mój idealny pędzel się sam myl i zmieniał kolor włosia z białego na zielony i z zielonego na czarny:) jeśli chodzi o trzonek i skuwke muszą być piękne i niezniszczalne z tytanu i może białego złota:) poniosło mnie troszkę:) ale pytanie było genialne:) taki powinien być mój idealny pędzel:)

  • Agnieszka w

    Uwielbiam się malować a taki idealny pędzel powinien precyzyjnie nałożyć, wymieszać i jeszcze doskonale rozetrzeć cienie na moich powiekach. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko eleganckiego wygladu, białej lub czarnej dobrze wyprofilowanej i wyważonej rączki i oto mój ” Idealny pędzel” ♡

  • Katarzyna Woźniczka

    Cześć! W dzieciństwie miałam długopis z kolorowymi wkładami, można było pisać raz czerwonym kolorem, potem zielonym czy niebieskim i wszystkie wkłady mieściły się w jednym długopisie. Na wzór tego długopisu wymarzyłam sobie swój idealny pędzel, który tak naprawdę składałby się z kilku pędzelków! Jednym pędzlem można byłoby wykonać cały makijaż. Mieściłby się tam piękny skunks, o którym marzę, do tego pędzelki do cieni, pudru i kreski. Pędzle byłyby mięciutkie i starannie wykonane – po prostu porządne. Rączka byłaby wyprofilowana tak, by można było w łatwy sposób wykonać precyzyjny makijaż. Z tyłu pędzelka znajdowałaby się „gumka” czyli gąbeczka do makijażu 🙂 Co to byłby za pędzel! Zajmowałby niewiele miejsca, więc zmieściłby się do każdej kosmetyczki. Gorąco pozdrawiam!

  • dali jej aparat

    Nigdzie nie jest napisane, że musi być to pędzel do makijażu, dlatego od razu wpadł mi do głowy pomysł w stylu „Zaczarowanego ołówka”. Chciałabym stworzyć/ wyczarować pędzel, który materializowałby tylko i wyłącznie POZYTYWNE wyobrażenia, marzenia, pragnienia, potrzeby, a przede wszystkim posiadałby moc uzdrawiania. Czy świat nie byłby wtedy piękny? Zero negatywnych emocji, wszyscy ludzie uszczęśliwieni, zdrowi i spełnieni, a to wszystko za jednym muśnięciem pędzla 🙂

  • Olga Brodowska

    Jak wygląda idealny pędzel:
    – jest wykonany bardzo estetycznie, z dbałością o najdrobniejsze szczegóły, tak, że trzymając go w dłoniach ma się poczucie posiadania luksusowego produktu
    – ma odpowiedni kształt, który umożliwia jak najbardziej precyzyjne wykonanie makijażu
    – jego włosie jest przyjemne w dotyku, delikatne
    – skuwka jest wykonana ze stali nierdzewnej, co sprawia, że jest trwalszy
    – włosie podczas czyszczenia nie niszczy się, nie wypada, pędzel nie zmienia kształtu
    – posiada oznaczenie co ułatwia rozpoznanie i dopasowanie do konkretnej roli

    Do czego służy:
    – idealny pędzel służy do nakładania produktów tak aby wyglądały na twarzy jak najbardziej naturalnie, bez smug
    – do dobrego rozprowadzania kosmetyków, rozcierania, nakładania itp.
    – do sprawiania przyjemności przy malowaniu, tak że można by się przez chwilkę poczuć artystą, dać się ponieść wyobraźni
    – do używania przez długi okres czasu
    – do wykonywania wielu czynności, nie tylko do tej do której jest przeznaczony (wielofunkcyjność użycia w wykonywaniu makijażu)
    – do dawania satysfakcji i poczucia piękna po nałożeniu niż makijażu

    Oj, ja niestety nie posiadam w swojej kolekcji wielu pędzli, no i nie są dobrej jakości, więc nie raz muszę się natrudzić, aby makijaż wyglądał dobrze, był spójny i piękny, ten zestaw to zdecydowanie jedno z moich marzeń, cieszę się, że pojawiła się możliwość nabycia go, bo jest obiecujący 🙂 Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego! 🙂

  • Agata Rozmus

    Witam 😀
    Każda kobieta kochająca makijaż powinna się właśnie oburzyć i powiedzieć „nie! nie ja chcę wybierać jednego idealnego pędzla! ja kocham je wszystkie, ja chcę je wszystkie ! :D”
    Przynajmniej takie są moje odczucia. Pędzle przecież są perełkami dzięki którym wykonywanie makijażu staje się niezwykle miłym i przyjemnym procesem 😀 Wybór jednego – ulubionego czy najbardziej potrzebnego często staje się niemożliwy ! 😀 Jak tu wybrać pomiędzy precyzyjnym pędzelkiem, którym idealnie podkreślimy brwi, a puchatym, milusim cudem, którym oprószymy twarz pudrem? 😀 Toż to tortura! 😀

    Pędzel Nanshy P01 zdaje się spełniać wiele funkcji, zadowalać na wielu płaszczyznach. Myślę, że to pierwszy pędzel tej marki, który zdecydowałabym się wypróbować. Wielozadaniowość, jest czymś czego szczególnie oczekujemy w tych czasach, a ten pędzel zdaje się zaspokajać te potrzeby. 😀 Dla mnie tak ma wyglądać pędzel idealny ! 😀

  • Ulala

    Idealny pędzel to dla mnie pędzel wielofunkcyjny oraz śliczny. Zawsze kuszą mnie nowe firmy, szukam miękkiego i dobrze rozcierającego pędzla o kształcie jaki pozwala mi na użycie w wielu czynnościach. Uwielbiam pędzle kulkowe i okrągłe. Te puszyste duże kulki do pudru, lekko mniejsze do różu, a moim ulubieńcem są male puchacze w przekroju koła z zwerzajacym wlosiem- moge nimi robic zalamanie, rozswietlic kacik jak i nalozyc cien na cala powieke, w tym dolna poniewaz maja lekki szpic.

  • Ewa Walentowicz

    Nie będę się rozpisywać za wiele, bo idealny pędzel jest wytrzymały (częste mycie musi znieść bez szwanku), wielozadaniowy (może być użyty nie tylko np. do pudru, ale i brązera i różu), ma dobrze leżeć w dłoni (praca z nim to sama przyjemność), nie może podrażniać (mięciutki musi być i sprężysty), no i musi się prezentować ładnie czyli staranność wykonania jest dla mnie równie ważna co jego funkcjonalność.

  • Malwina Bernacka

    Idealny pędzel powinien byc miękki i elastyczny,
    Moze byc naturalny lub nawet syntetyczny.
    Ważne by nie uczulal, nie byl testowany na zwierzętach,
    Bo to dla korporacji tania przyneta.
    Musi miec zbite wlosie i rączkę wygodna,
    By aplikacje mieć swobodna.
    Malowanie to przyjemność i relaks,
    A ja sie szorstkimi pędzlami zrazilam nieraz.
    Mam nadzieje ze Nanshy okażą sie idealne,
    Ze moje serce niejeden skradnie.
    Chcialabym polaczyc stippling i foundation by uzyskać ten jedyny, wymarzony
    Do nakladania pudru, różu i brązera stworzony.
    Wtedy łatwiejszy byłby makijaż,
    Bo gdy sie maluje czas szybko mija.
    Nalozyc na buzie puder, róż i brązer
    I nie martwic sie czy na spotkanie zdarze. 🙂

  • Magdalena Kaługa

    Idealny pędzel to taki , który ma perfekcyjnie ułożone włosie dobrej jakości , mięciutki . Praca z nim ma sprawiać przyjemność, a jeśli do tego wszystkiego jest pięknie wykonany, i cieszy oko samym swoim wyglądem to już poezja!!! Najbardziej lubię pędzle typu buffer . To jak miłe są w użytkowaniu i jak piękny, subtelny efekt dają na skórze szczególnie jeśli używa się takiego pędzla np.do różu w kremie jest dla mnie czymś niesamowitym mam w tedy uczucie że moja twarz jest po prostu rozpieszczana delikatnym muskaniem pędzla …o tak i to już jest czysta przyjemność i relaks .

  • Pink Lipstick

    Dla mnie idealnym pędzlem byłby pędzel – magiczna różdżka 🙂 Czarodziejski przedmiot, który wystarczyłoby przyłożyc do danej części twarzy i sam malowałby cudowny makijaż, a ja dzięki niemu czułabym się jak księżniczka ! 🙂

  • Kasia Kownacka

    Idealny pędzel chyba nie istnieje 🙂 Ale gdybym miała sobie taki zaprojektować, miałby rączkę jak szczoteczka do zębów – elastyczną i wygodną do trzymania, syntetyczne – ekologiczne włosie, bardzo miękkie i średnio długie. Byłby to pędzel do wszystkiego, średniej wielkości i zaokrąglony. Kolor włosia byłby biały, żeby podczas mycia było wiadomo, czy jest już czysty. Pędzel mogłabym używać zarówno do powiek do blendowania cieni ale także do rozświetlacza, różu i bronzera. Pędzel musiałby być bardzo wytrzymały i świetnej jakości, tak żeby spełniać wszystkie swoje funkcje 🙂 Chciałabym mieć do niego specjalne etui, które służyłoby zarówno do suszenia pędzla jak i do przechowywania i podróży 🙂

  • ewelina

    Idealny pędzel to taki, który sam by się uprał po malowaniu 😀

  • Danuta Kowalczyk

    Idealny pędzel wygląda pięknie (zawsze! nawet, jeśli wymaziam go we wszystkich kosmetykach;-) i robi wszystko. Po prostu!

  • Tuż po przeczytaniu pytania konkursowego, moja głowa prawie eksplodowała pod natłokiem pomysłów. To chyba taka choroba dopadająca humanistów, czasami bardzo męcząca, odbierająca wiele godzin snu, gdy zamiast słodko chrapać w głowie tworzy się istny esej dotyczący tej śmiesznej plamy na suficie. Jednakże…
    Poczuć chciałam się nieco profesjonalnie więc okulary na nosie poprawiłam i zajrzałam do słownika PWN (dobrze, dobrze – wygooglowałam), by poznać co powszechnie określa się mianem IDEALNEGO. Jakże bardzo się zawiodłam, gdy zaserwowano mi taką oto odpowiedź – ”odpowiadający ideałowi, doskonały”.
    Dobra, dobra… Doskonały? Doskonały to przecież jest koktajl z owoców, z dwiema kostkami lodu, piętrzącą się górą z bitej śmietany, gdy w tle charczy działający wiatraczek a termometr z oknem wskazuje prawie 40 stopni…
    Odpowiadający ideałowi? Czyli co, pędzelek ma być podobny do Davida Beckham albo innego słynnego przystojniaka? Koniec tych filozoficznych rozważań, opiszę pędzelek, który pokochałabym całym sercem i zabrała nawet na bezludną wyspę (nie zastanawiając się skąd wezmą się tam kosmetyki…).

    O tym, że jeszcze nie posiadam pędzla, który spełniłby moje nazbyt wysokie wymagania, dowiedziałam się podczas kilkudniowego wyjazdu. Słońce, jeziora (zresztą strasznie ogromne), jacht, Mazury i… nijaki dostęp do łazienki. Jak na kobietę przystało – cały czas chciałam wyglądać perfekcyjnie. Co tam śmieszna kitka na czubku głowy, luźny t-shirt, który nosi ślady spaghetti przygotowanego chwilę wcześniej pod pokładem, klapiące japonki i wielkie okulary, które zakrywają chyba z pół twarzy… Ale co z drugą połową?!
    Niestraszna była więc kilometrowa wyprawa do łazienki, gdzie za jedną monetę mogłam wskoczyć pod prysznic, wysuszyć włosy i wreszcie przejrzeć się w lustrze. O zgrozo! Czerwone policzki, krzywy nosek jak zawsze rzuca się w oczy, nowi nieprzyjaciele na czole i brodzie… I wyjmuję, wyjmuję z torby tę ogromną kosmetyczkę, która zajmuje z pół umywalki. Ściągam na siebie pełne zdumienia spojrzenia a starsza Pani z różowymi jak guma balonowa włosami zerka na mnie i z niesmakiem kręci głową. Z kosmetyczki wypada kolejno podkład, pędzel do podkładu, korektor, pędzelek do korektora, pędzel do różu, pędzel do pudru, puder… Rety, rety… ileż tego! Ale trzeba, trzeba, przecież za chwilę płyniemy do znajomych, tych czterech przystojniaków, a nie chcę przecież wyglądać niczym po przebiegnięciu maratonu. Wszystko byłoby jeszcze całkiem znośne, gdyby nie to, że pod wpływem wilgoci moje pędzle zaczęły gubić włosie a moja twarz wyglądała jak porośnięta włosami gęba Yeti. Wręcz cudownie…

    Wtedy zrozumiałam czego pragnę… Pędzlowego niezbędnika, idealnego na wszelkiego rodzaju wyjazdy. Oczywiście najbardziej interesuje mnie taki gadżet, który pozwoli mi szybciutko ukryć moje niedoskonałości. Brwi jestem w stanie ”podrasować” brązową kredką a połyskujące cienie można szybciutko wklepać w powiekę palcem. Moja cera jest jednak kapryśna jak pory roku i szczególnie wrażliwa. Mogę więc zapomnieć o aplikacji podkładu palcami – bardzo tego nie lubi. Idealny pędzel byłby więc syntetyczny bym nie nabawiła się uczulenia na naturalne włosie, typu top flat, abym mogła nim nałożyć podkład. Nie musi być pędzlem bardzo zbitym. Liczę bowiem na naturalny makijaż, który wyrówna koloryt mojej cery. Niech będzie niewielki, bym bez problemu mogła wklepać korektor pod oczami (tak oto ukryję każdą nieprzespaną noc i huczną imprezę z dnia wczorajszego), mięciutki, by nie kuł mnie swoimi włoskami, ale łaskotał tak delikatnie, jak futerko mojego kociego pupila. Niech nie rozkleja się przy odrobinie wilgoci, bo wtedy ja rozkleiłabym się dwukrotnie bardziej nad taką stratą.
    Taki pędzel musi mnie wybrać! Dokładnie tak, jak różdżka wybrała Harry’ego w sklepie u Ollivandera. Niech towarzyszy mi latami, bym kiedyś mogła go pokazać córce i powiedzieć ”Patrz, ten pędzelek to istny majstersztyk. Kiedyś mama będzie uczyć Cię jak delikatnie podkreślić kobiece atuty urody, właśnie z jego pomocą”.
    Niech jego włosie będzie nie tylko puszyste jak dmuchawce latem, ale również prościutkie w czyszczeniu – żeby Perfekcyjna Pani Domu nie mogła mieć co do niego wątpliwości! Rączka musi być wygodna i trwała, tak bym mogła nią manewrować jak zawodnik w szermierce. Takim pędzlem mogłabym nałożyć również odrobinkę kremowego bronzera i różu.

    Poetka ze mnie żadna, także wierszyka nie będzie. Moja wyobraźnia potrafi być bujna, ale tym razem darowałam sobie opowieść o elfach i krasnoludach. Kiedyś jednak, pewna pani, którą znam tylko ze szklanego ekranu komputera, zaraziła mnie swoją miłością do makijażu. Wyjaśniła jednak przy tym, że makijaż nie ma przemienić nas w zupełnie inną osobę, ale podkreślić nasze atuty i delikatnie zatuszować kompleksy. Od tamtej pory poszukuję kosmetyków i kosmetycznych gadżetów, dzięki którym jeszcze bardziej kocham ten wizażowy świat. Idealnym pędzelkiem mogłabym zmalować urodę na mojej twarzy każdego ranka. Bo ta odrobinka podkładu, bronzera czy ociupinka różu na moich pulchnych policzkach dodaje mi masę pewności siebie, przez co uśmiech nie schodzi z mojej twarzy aż do wieczora…

    Oczywiście FP lubię jako Klaudyna Związek 🙂