Wrzesień 2013 – ulubieńcy

komentarzy 7 |
| |
Zapraszam na cykl ulubieńców! Mam nadzieję że spotka się z pozytywną reakcją i z przyjemnością  powrócicie do niego za miesiąc:) 
Phenome multi-active sugar peel 
Opis producenta: „Innowacyjny preparat oczyszczająco-pielęgnacyjny w postaci gęstej pasty. Drobnoziarnisty cukier, wspomagany drobinkami z pestek truskawek i oliwek, delikatnie i skutecznie usuwa obumarłe komórki naskórka, podczas gdy naturalne ekstrakty roślinne – wraz z kompleksem bogatych w witaminy i nienasycone kwasy tłuszczowe organicznych olejów – działają na skórę odżywczo. Pierwszym krokiem pielęgnacji jest masaż przy użyciu pasty, która usuwa zrogowaciałe części naskórka, pobudza krążenie i aktywizuje komórki skóry, dając im sygnał do odnowy. Następnie do działania przystępują organiczne oleje i aktywne wyciągi roślinne, których zadaniem jest odżywienie i rewitalizacja naskórka, a także głębszych warstw skóry. Oczyszczona skóra bez przeszkód przyjmuje kompleks substancji odżywczych, nawilżających i łagodzących, jest idealnie pobudzona do odnowy i regeneracji. Produkt polecany do wszystkich typów skóry.”
Podoba mi się koncepcja 2 w 1. Peeling dzięki troszkę ostrym drobinkom naprawdę mocno oczyszcza skórę a maska działa odprężająco. Produkt pozytywnie mnie zaskoczył, nie tylko działaniem, konsystencją i zapachem ale i naturalnym składem (98,7% to substancje naturalne).
Jedynym minusem może być cena, czyli 126 zł za 50 ml. Po miesiącu testowania wiem, że nabędę go kolejny raz, ze względu na spełnione obietnice producenta i wydajność. 
Moja ocena to 5/5
Phenome leave-on purifying cream
Opis producenta: „Wyjątkowy preparat w postaci gęstej, aksamitnej emulsji do delikatnego i skutecznego oczyszczania skóry, w szczególności suchej i wrażliwej. Opracowany na bazie ekologicznej wody różanej, organicznych olejów i naturalnych ekstraktów, łagodnie usuwa makijaż oraz wszelkie zanieczyszczenia, bez powodowania podrażnień i wysuszania skóry. Dostarcza substancji łagodzących i nawilżających, koi i odpręża naskórek, zapewniając mu miękkość i gładkość.”

Drugi produkt firmy Phenome na którym się nie zawiodłam. Krem jest niesamowicie prosty i wygodny w użyciu oraz jako jeden z niewielu bardzo elegancko nawilżył moją skórę:)
Za 125 ml płacimy 125 zł, ale jest to produkt, do którego się wraca. Podobnie jak peeling, jest bardzo wydajny- na pewno starczy na długo.

Moja ocena: 5/5

Czarna kredka do oczu firmy Glazel 
Opis producenta: „Miękka konsystencja naszej kredki do oczu pozwala na wykonanie starannej i równomiernej kreski już za jednym pociągnięciem. Kredka zakończona jest miękkim aplikatorem – gąbką, który umożliwia precyzyjne roztarcie konturów i uzyskanie modnego efektu przydymionego oka. 
Nie rozmazuje się i jest bardzo trwała.”
Była jednym z produktów z wrześniowego Shinybox i jest najlepszą kredką jaką miałam.
Aplikator idealnie spełnia swoje zadanie- rozcieranie kredki nie mogło być prostsze.
Nie jest jednak tak trwała jak obiecuje producent. Po kilku godzinach poza domem jestem zmuszona do lekkich poprawek.
Moja ocena: 4/5
Pora na niekosmetyczną część ulubieńców:)
Jednym z nich jest torba uszyta na zamówienie przez Stara Kura.
Miałam już wiele bawełnianych toreb, ale ta wyróżnia się wykonaniem. Autorka zadbała o najmniejszy detal- w środku jest kieszonka na komórkę oraz magnesowe zapięcie. Do tego bardzo pojemna i wytrzymała.
 Zapraszam też na kurzasty blog, gdzie można podziwiać inne wyroby:)

Moja ocena: 5/5

(Czy grafika kojarzy Wam się z czymś konkretnym? ;))
Po zaliczonej poprawce przyszedł czas na przyjemności (czy tylko ja nie mam czasu na czytanie ze względu na studia?). Cofam się w czasie dzięki ulubionej płycie Pearl Jam i jednej z lepszych książek jakie czytałam- Dzień szakala. 
„Złe nawyki” to produkcja na którą natknęłam się przez przypadek, przerzucając kanały w tv. Film pokazuje bardzo typowy problem współczesnego świata w ciekawy, czasem poruszający sposób. 
Opis, który znalazłam jest niestety bardzo spłycony, ale przedstawia to, co najważniejsze: „Historia rodziny, która boryka się z problemami, które mogą wynikać z nadmiaru bądź niedoboru spożywanego pokarmu. Elena jest szczupłą kobietą, która wstydzi się wagi swojej córki. Za wszelką cenę pragnie, aby jej pociecha zgubiła kilka kilogramów. W tym samy czasie mąż Eleny stwierdza, że waga jego żony także jest nieprawidłowa…”

Moja ocena 4/5
Follow my blog with Bloglovin
  • !!!! love 😀

  • Podoba mi się torebka 🙂

  • wzór z torby kojarzy mi się z podłogą w Twin Peaks 🙂

  • Twin Peaks! 🙂

  • Kredka przykuła moją uwagę 🙂
    Jak masz ochotę zapraszam do mnie na fotodelicje.blogspot.com
    Pozdrawiam serdecznie

  • pozdrowienia dla cb+siory

  • Dzięki Kasia za polecenie filmu,zaraz zabieram się za oglądnie! Pozdrawiam