Październik 2013 w zdjęciach

komentarzy 11 |
| |
Postanowiłam rozpocząć kolejną serię wpisów- miesiąc w zdjęciach. Lubię tego typu posty, bo zdarza mi się z nich dowiedzieć o nieznanych mi miejscach a przy okazji widzę w skrócie co się u kogo działo:)
Niestety podczas większości imprez/koncertów itp tak się skupiam na tym co się dzieje dookoła że ostatnie o czym myślę to wyciąganie telefonu lub aparatu. Tak więc, po rozpoczęciu serii będę czuła że czeka mnie wpis listopadowy- następnym razem będę lepiej przygotowana:)
Drużyna A, czyli to co w życiu najważniejsze- najlepsi znajomi i wieczorne piwerkowanie
A przy okazji ostatniego wyjścia- patrzcie na co (na KOGO) natrafiłam!
Wydarzenie miesiąca- Dillinger Escape Plan w Progresji! Nigdy nie byłam wielką fanką zespołu- w ciągu jednego koncertu niesamowicie szybko się to zmieniło. Może był ktoś z Was? Jeśli tak to dajcie znać, jak Wam się podobało a ja powiem tylko jedno: miazga, moc i flaki.
Z Karolina, w drodze na progresyjne bezdroża.

Pokoncertowy poranek w Śniadaniowni. Gadamy o koncercie i biznesach :>

Siostry i nocna jazda z Metallica <3 
Wspomniana w pierwszym haulu dostawa ciuchów od Ritual Clothing. Oto mój aktualny faworyt- zastanawiam się nad jego „ulepszeniem” (co może też oznaczać koszulkę w śmietniku).
Miejsce tego miesiąca to zdecydowanie Salad Story. Ostatnio jem tam prawie codziennie, zawsze cezar 🙂 U nich pierwszy raz jadłam zupę szpinakową- na pewno spróbuję zrobić ją w domu. Pod pięknym cezarem moja równie wspaniałą sałatka ulepiona w domu:)
Kokieteria to miejsce, o którym już wspominałam. Rzęsy. które robiłam już jakiś czas temu nadal trzymają się bardzo dobrze. Co mnie najbardziej zaskoczyło i ucieszyło podczas wizyty u dziewczyn? Kolorowe rzęsy:) Wybrałam różowe- teraz nikt mi nie wmówi że jestem cała czarna i zła. Zapraszam na stronę Kokieterii, gdzie można znaleźć wszystkie informacje dotyczące przedłużania rzęs oraz innych zabiegów wykonywanych w salonie. Więc, jeśli chcecie się upięknić a przy okazji bardzo miło spędzić czas- polecam Kokieterię:) 
Ciężkie życie i ciężkie wybory. Która się Wam bardziej podoba?
Po długim czasie wybór został dokonany! Zawartością podzielę się przy okazji następnego haulu lub stylizacji:)
A tu mój odpicowany Michał- teraz jest nie tylko ładny ale i słodki:) A wszystko dzięki Bez Cukru <3
Na koniec Lucyfer, który bardzo lubi odwracać moją uwagę od pracy. Na zdjęciu uskutecznia przedziwne fikołki podczas pisania przeze mnie nowej notki.
To by było na tyle- więcej (w miarę ciekawych) zdjęć z tego miesiąca nie udało mi się wygrzebać. Mam jednak nadzieję, że wpis się podobał i chętnie wrócicie do serii za miesiąc 🙂 
Przy okazji przypominam że już w piątek (1.11) kończy się konkurs, w którym można wygrać pudełko ShinyBox. Jeśli jeszcze nie wzięłaś udziału, a chciała byś- zapraszam O TU
  • Kasiu skad czapeczka?:)

  • Uwielbiam takie wpisy 🙂 Czarny Michał mi się podoba. Albo ten drugi. Nie, czarny. Kurdę, biorę dwa! 🙂
    Kasiu, czym się zajmujesz tak na co dzień czarna, zła dziewczyno? 😀

    • na co dzień odkurzam kota i jestem miłym człowiekiem:P a Twoje podejście w sprawie michałów jest takie jak powinno być:D

  • Genialne są te rzęsy!!

  • Jedzonko- same pyszności (no może poza oliwkami;P), Metallica wymiata, rzęsy są przecudowne(!!!!), Michał faktycznie słodki ;), a Lucyfer- rządzi! Mega fajny wpis i koniecznie więcej takich! <3 Pozdrawiam kochana :*

  • Ile czekasz na dostawe z ritual clothing? ja zamowilam ponad 3tyg temu i nic

  • Em

    Różowe rzęsy?? Ale super pomysł! Nie wiedziałam, że coś takiego istnieje 🙂

  • masz idealny kolor wlosow 🙂 powiesz mi gdzie zamawialas doczepy i jaki to kolor?

  • Ola

    Mam pytania!!!! Czemu nie nagrywasz na youtube filmików tak jak twoja siostra Karolina? Zrobiłabyś wpis o twoich paznokciach i o ich pielęgnacji i lakierach? Napiszesz o pielęgnacji i o historii twoich włosów? 🙂 🙂 🙂 Proszę!!!